Sami starsi. Rady seniorów są tylko w kilkudziesięciu polskich gminach

Rady Seniorów, których zadaniem jest m.in. aktywizowanie osób starszych i proponowanie korzystnych dla nich inicjatyw, funkcjonują obecnie jedynie w kilkudziesięciu z blisko 2,5 tys. gmin w Polsce – wynika z danych zaprezentowanych w poniedziałek.

Okazją ku temu była konferencja „Ogólnopolskie Spotkanie Rad Seniorów. Zoom na Rady Seniorów. Diagnoza i wyzwania”, zorganizowana przez sejmową komisję polityki senioralnej oraz Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę”.

Na spotkaniu dyskutowano m.in. o tym, co robić, by zwiększyć wpływ osób starszych na otoczenie, w jaki sposób wzmocnić ich dialog z lokalnymi władzami oraz jak zachęcić samorządy do działań na rzecz dialogu międzypokoleniowego.

Na konferencji przedstawiono wyniki badania zrealizowanego w 2014 r. w ramach projektu „zoom na rady seniorów”; przeprowadzono je w oparciu o dane dotyczące 76 rad.

Pokazało ono, że istnieją trzy podstawowe scenariusze powstawania rad seniorów. Inicjatywa leży po stronie lidera środowiska związanego z osobami starszymi albo prezydenta, burmistrza lub wójta oraz – najrzadziej – organizacji pozarządowej działającej na rzecz osób starszych.

Liczebność rad jest zróżnicowana i waha się ona od pięciu do nawet 30 osób. W ich działalność częściej angażują się kobiety, mężczyźni stanowią jedną trzecią członków; przeważają osoby w wieku powyżej 60 lat.

Badanie wykazało, że rady seniorów współpracują najczęściej samorządem - wydziałami zdrowia, edukacji, spraw społecznych urzędów gmin, a w następnej kolejności z lokalnymi instytucjami kultury; seniorskimi organizacjami pozarządowymi i Uniwersytetami Trzeciego Wieku; domami dziennego pobytu oraz ośrodkami pomocy społecznej. Z badania wynika, że rady pełnią przede wszystkim funkcję aktywizacyjno-integracyjną.

Największymi barierami formalnymi w funkcjonowaniu rad – jak pokazało badanie - jest brak precyzyjnie spisanych kompetencji i zadań rady seniorów, brak wyodrębnionego budżetu oraz własnego lokalu. W zakresie barier merytorycznych wskazano głównie niedostateczną wiedzę o pracy samorządu i skutecznych strategiach komunikacji.

Rady seniorów – w ocenie przewodniczącego sejmowej komisji polityki senioralnej Michała Szczerby (PO) - są ważnym narzędziem dialogu społecznego, a aktywizacja osób starszych jednym ze współczesnych wyzwań. Tymczasem, jak wskazał, rady funkcjonują jedynie w kilkudziesięciu z 2497 polskich gminach.

Przewodniczący Rady ds. Polityki Senioralnej MPiPS Bolesław Samoliński zapowiedział, że rada, którą kieruje, opracuje „katalog dobrych praktyk tworzenia i realizacji misji rad senioralnych”. Katalog ten, ma – jak wyjaśnił - pomóc w powszechniejszym tworzeniu rad.

Wicemarszałek Sejmu Elżbieta Radziszewska poinformowała o pomyśle zorganizowania 1 października – w Międzynarodowym Dniu Osób Starszych – obrad parlamentu seniorów na wzór odbywającej się co roku 1 czerwca sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży.

W Polsce od kilkunastu lat obserwowany jest proces zmiany struktury demograficznej i rosnący udział osób starszych w populacji. Według danych GUS już teraz osoby powyżej 65. roku życia stanowią ok. 15 proc. ludności kraju. Dane Eurostatu wskazują, że w 2060 r. co trzeci mieszkaniec Unii Europejskiej będzie miał 65 lat i więcej.

Rady seniorów zyskały umocowanie prawne w 2013 r. wraz z nowelizacją ustawy o samorządzie gminnym, która zachęca do ich powoływania, promowania solidarności międzypokoleniowej oraz tworzenia warunków do aktywności obywatelskiej osób starszych.

Projekt „zoom na rady seniorów” - w ramach którego przeprowadzono badanie - realizuje Towarzystwo Inicjatyw Twórczych “ę” we współpracy z Pracownią Badań i Innowacji Społecznych „Stocznia” oraz Fundacją na rzecz wspólnot lokalnych „Na miejscu", dzięki dofinansowaniu z Funduszy EOG w ramach programu „Obywatele dla Demokracji”. (PAP)



Opublikowano: 2015-02-16 14:38

Uwaga! Artykuł pochodzi z portalu internetowego Serwis Samorządowy PAP.