Jeszcze dwa lata. Sejm przesunął na 1 stycznia 2018 r. zniesienie meldunku

Obowiązek meldunkowy zostanie zniesiony nie od 1 stycznia 2016 roku, a dopiero dwa lata później - zakłada uchwalona przez Sejm nowelizacja ustawy o ewidencji ludności. Mogą być z tym kłopoty - sugerują Czytelnicy.

„To rozwiązanie utrudni obywatelom realizację w sposób nieskrępowany prawa wyborczego. Może prowadzić do uprzywilejowania części wyborców w realizacji tego prawa i zniechęcać innych do aktywnego i czynnego udziału w wyborach - z uwagi na np. konieczność każdorazowego rejestrowania się jako uprawnionego wyborcy w jakimś wybranym obwodzie głosowania” – ocenia nasz Czytelnik jotka.

Zgodnie z obowiązującą obecnie ustawą o ewidencji ludności obowiązek meldunkowy ma być zniesiony od 1 stycznia 2016 roku. Potrzeba przesunięcia o 2 lata tej daty wynika m.in. z rekomendacji międzyresortowego zespołu ds. przygotowania administracji rządowej do zniesienia obowiązku meldunkowego. Określił on ponad 100 ustaw i rozporządzeń, które wymagałyby zmiany w przypadku zniesienia obowiązku meldunkowego.

„Rozumiem że owe 100 ustaw, które trzeba będzie zmienić przy tej okazji, zrobicie w 2 lata?!” – pyta retorycznie Czytelnik o nicku ja.

Jak informowało MSW, adres zamieszkania jest niezbędny do realizacji m.in.: organizacji wyborów, planowania obwodów szkolnych, realizacji powszechnego obowiązku obrony, określania funduszy sołeckich i subwencji dla gmin, kontroli legalności pobytu cudzoziemców. Ponadto obywatele - na potrzeby postępowań sądowych - pozyskują dane o adresie z rejestru PESEL.

Zasadniczym celem nowelizacji jest więc zapewnienie dodatkowego czasu niezbędnego do wprowadzenia kompleksowych zmian w przepisach prawa oraz do odpowiedniego dostosowania systemów teleinformatycznych obsługujących rejestry państwowe oparte na obowiązku meldunkowym.

Zakłada się, że prace te zostaną zakończone do końca 2017 r., dlatego nowela przesunęła termin zniesienia obowiązku meldunkowego o dwa lata - do 1 stycznia 2018 r.

W czerwcu rząd przyjął sprawozdanie zespołu, który zaproponował koncepcję prostej rejestracji adresu faktycznego pobytu. Obywatel sam zdecyduje, czy będzie chciał podać adres swego pobytu. Będzie mógł to zgłosić osobiście w urzędzie gminy lub elektronicznie. Adres ten zostanie wówczas zarejestrowany w bazie PESEL. Będzie to dotyczyć obywateli polskich i państw Unii Europejskiej, przebywających w lokalu dłużej niż trzy miesiące.

Cudzoziemcy spoza państw UE (tak jak obecnie) będą zobowiązani do rejestracji adresu miejsca faktycznego pobytu. Zmienią się jednak terminy z tym związane, np. rejestracja będzie obowiązkowa dla cudzoziemców przebywających na terytorium Polski dłużej niż 14 dni. Pobyt nieprzekraczający dwóch tygodni nie będzie wymagał zgłoszenia.

Nowelizacja trafi teraz do Senatu.

Sekretarz sugeruje na naszym forum: „Może w końcu zapytają fachowców z urzędów gmin”.

Co Państwo myślą o proponowanych zmianach? Jakie niosą za sobą niebezpieczeństwa, a jaki korzyści?

Czytaj też
Prosta rejestracja. Obywatel zdecyduje, czy podać adres, ale od 2018 roku
 
Źródło: PAP, Serwis Samorządowy

Kkż/
Serwis Samorządowy PAP

Opublikowano: 2015-07-23 17:50

Uwaga! Artykuł pochodzi z portalu internetowego Serwis Samorządowy PAP.