PKW prostuje. Późna decyzja o kształcie kart do głosowania zwiększyłaby koszty wyborów

Podejmowanie decyzji o kształcie karty do głosowania i jej formacie po zarejestrowaniu list kandydatów wiązałoby się ze zwiększeniem kosztów wyborów - podkreśliła PKW w odpowiedzi na oświadczenie ekspertów Fundacji im. Stefana Batorego.

Eksperci Fundacji im. Stefana Batorego opublikowali we wtorek stanowisko, w którym stwierdzili, że prowadząc konsultacje społeczne ws. kształtu kart do głosowania w przyszłorocznych wyborach, PKW nie zapewniła wyborcom możliwości wypróbowania kart jednostronnie zadrukowanych w formacie mniejszym niż A0. Według nich, wynik konsultacji „nie jest wystarczającą podstawą do podjęcia decyzji o formacie kart”.

W odpowiedzi na oświadczenie Fundacji, Państwowa Komisja Wyborcza podkreśliła, że poza przykładowymi kartami w formie tzw. książeczki formatu A4, prezentowała podczas konsultacji także karty jednostronnie zadrukowane w formatach A0, A1, A4 i A5. W ocenie Komisji stwierdzenie zespołu ekspertów Fundacji im. Stefana Batorego jest „zadziwiające i krzywdzące, tym bardziej, że w niektórych spotkaniach uczestniczyli eksperci Fundacji”.

PKW przypomniała, że Kodeks wyborczy zapewnia jej prawo decydowania o tym, że karta do głosowania będzie miała kształt broszury. „Dotyczy to wszystkich wyborów proporcjonalnych, w których głosuje się na wielomandatowe listy kandydatów” – czytamy w piśmie.

Komisja zwróciła także uwagę, że przypadku postulowanego przez Fundację dopuszczenia stosowania różnego rodzaju kart do głosowania w wyborach samorządowych, terytorialne komisje wyborcze ustalające treść karty będą miały wiedzę na temat rzeczywistej liczby list kandydatów w poszczególnych okręgach dopiero ok. 35-30 dnia przed dniem wyborów.

„Oznacza to, że dopiero na tym etapie komisje mogłyby ustalić, jakiego rodzaju karty będą stosowane w wyborach do poszczególnych rad, w poszczególnych okręgach wyborczych. Opieranie się na liczbie list kandydatów uczestniczących w wyborach samorządowych w 2014 r., tak jak uczynili to eksperci Fundacji, może stanowić jedynie przybliżoną informację” – uważa PKW.

Jej zdaniem podejmowanie decyzji o kształcie karty do głosowania i jej formacie po zarejestrowaniu list kandydatów wiązałoby się ze zwiększeniem kosztów wyborów. „Konieczne byłoby wcześniejsze wykonanie nakładek w alfabecie Braille’a w różnych formatach dla ok. 27 tys. obwodów głosowania, z których część nie zostałaby w ogóle wykorzystana” – wskazała Komisja.

Jak dodała, podjęcie tej decyzji w późnym terminie utrudniłoby także prowadzenie ogólnopolskiej kampanii informacyjnej dotyczącej sposobu głosowania. „Zróżnicowana informacja o kartach wykorzystywanych zarówno w poszczególnych wyborach, jak i poszczególnych okręgach wyborczych, mogłaby bowiem powodować u wyborcy poczucie chaosu informacyjnego, a w konsekwencji niezrozumienie i niechęć do udziału w głosowaniu” – zaznaczyła PKW.

Dyskusja o kształcie kart wyborczych rozpoczęła się po wyborach samorządowych w 2014 r., w których wykorzystano karty książeczkowe. Statystyki opublikowane wówczas przez PKW wskazały, że odsetek głosów nieważnych, w porównaniu z poprzednimi wyborami, wzrósł o 4 punkty procentowe i osiągnął 14 proc. W opinii niektórych ekspertów było to spowodowane formatem kart do głosowania.

W konsultacjach społecznych, prowadzonych od listopada 2016 r. do czerwca 2017 r., za kartą w formie broszury opowiedziało się ponad 70 proc. wyborców. Niespełna 10 proc. wybrało kartę wielkoformatową, a nieco ponad 19 proc. nie miało w tej sprawie zdania lub miało inne propozycje. W konsultacjach wzięło udział ponad 13 tys. osób z całego kraju.

Według Kodeksu wyborczego, karta do głosowania jest jedną kartką zadrukowaną jednostronnie. W przypadku, gdy takie opracowanie karty nie jest możliwe lub powodowałoby znacznie trudności w posługiwaniu się nią PKW może podjąć decyzję, że karta będzie miała formę broszury. Wówczas na pierwszej stronie karty do głosowania zamieszcza się wyłącznie informację o sposobie głosowania i warunkach ważności głosu, a na drugiej – spis treści.

dap/ woj/

Opublikowano: 2017-10-04 16:43

Uwaga! Artykuł pochodzi z portalu internetowego Serwis Samorządowy PAP.