Pracuję w Lublinie. Miasto zachęca mieszkańców regionu do pracy w swych fabrykach

Lublin rusza z kampanią przybliżającą sektor lubuskiego przemysłu. „W lubelskim przemyśle jest praca niemal dla każdego” – mówi Krzysztof Żuk, prezydent Miasta Lublin.

W Lublinie działa kilkaset firm z różnych gałęzi przemysłu, w tym sektorze pracuje blisko 18 tys. osób, a wiele z nich wciąż poszukuje pracowników.

„Znaczący rozwój lubelskich firm przemysłowych w ostatnich latach został już dostrzeżony przez rynki, na których działają i odnoszą sukcesy. Obecnie mamy do czynienia z nowoczesną, innowacyjną i ekologiczną produkcją, która wyróżnia nasz przemysł, jednak nie zawsze ta informacja trafia do poszukujących pracy mieszkańców. Kampania ma pokazać, że w lubelskim przemyśle jest praca niemal dla każdego” – mówi Krzysztof Żuk, prezydent Miasta Lublin.

Kampania ma przybliżyć sektor lubelskiego przemysłu i pokazać możliwości zatrudnienia w lubelskich firmach. W kwietniu i maju na billboardach, w miejskich autobusach i lubelskiej prasie pojawi się kreacja promocyjna bazująca na haśle „Pracuję w Lublinie”.
 
„Kampania oparta jest o historie osób, które z łatwością znalazły zatrudnienie zgodne z ich wykształceniem w lubelskim przemyśle” – podkreśla UM Lublin.

Wśród bohaterów kampanii jest Ewa Izdebska, która jeszcze podczas studiów na Politechnice Lubelskiej, rozpoczęła pracę jako programistka robotów przemysłowych produkowanych w Lublinie dla największych globalnych firm oraz konstruktor Łukasz Skorupski, który mówi o możliwościach kształcenia zawodowego, jakie daje lubelski przemysł.




„Mamy nadzieję, że kampania „Pracuję w Lublinie” zaszczepi w mieszkańcach naszego miasta i regionu przekonanie, że lubelski przemysł daje możliwości ciekawej pracy. Warto więc ukierunkować swoją ścieżkę edukacji i kariery pod tym kątem” – podkreśla Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.

Urzędnicy w Lublinie podkreślają, że „po trudnych latach transformacji lubelski przemysł odrodził się w dobrze dostosowanej do dzisiejszych wymagań rynkowych postaci”. Część dużych lubelskich zakładów o bogatej historii, dzięki wdrożonym zmianom, obecnie jest liderami w swoich branżach, a kilkudziesięcioletnie doświadczenie w produkcji przemysłowej wzmacnia ich pozycję na rynku.

Jak przypominają urzędnicy UM Lublin, w miejsce np. Fabryki Samochodów Ciężarowych czy Odlewni Ursus, powstało ponad sto mniejszych, ale za to wysoce wyspecjalizowanych i innowacyjnych firm, które łącznie zatrudniają już niemal dwukrotnie więcej pracowników, niż ich poprzednicy w najlepszych latach po transformacji.

Obecnie Lublin notuje jedną z najniższych w historii stopę bezrobocia na poziomie 6,4 proc. (styczeń 2018 r.) i sukcesywne wzrosty średniej wynagrodzeń w sektorze prywatnym. Na terenie Podstrefy Lublin, która jest częścią Specjalnej Strefy Ekonomicznej jest obecnych 65 firm, 37 korzysta z zezwoleń strefowych. Obecnie w SSE pracuje 4088 osób – zatrudnienie od grudnia 2010 roku wzrosło niemal siedmiokrotnie.



„Większość branż przemysłowych odnotowuje sukcesywne wzrosty zatrudnienia od 2010 roku. W sektorze przemysłu w Lublinie pracuje blisko 18 tys. osób, z czego w przemyśle spożywczym 3,5 tys., motoryzacyjnym i maszynowym 4 tys. osób, w przemyśle biotechnologicznym i farmaceutycznym ponad 2 tys. osób, przemyśle metalowym ponad 1 tys. osób” – poinformował UM Lublin.

Średnia płaca w przemyśle w Lublinie wynosi 5128,26 zł brutto. To o 30 proc. więcej niż w 2010 roku.

Źródło: UM Lublin

amk/

Opublikowano: 2018-04-12 11:10

Uwaga! Artykuł pochodzi z portalu internetowego Serwis Samorządowy PAP.