Za mało chętnych. KBW: kandydatów na urzędników wyborczych o połowę mniej niż miejsc

Do środy zgłosiło się ponad 2 tys. kandydatów na urzędników wyborczych – poinformowało Krajowe Biuro Wyborcze. Do obsadzenia jest 4,6 tys. miejsc.

KBW wskazało przy tym, że zdecydowanie większe zainteresowanie pełnieniem funkcji urzędnika wyborczego jest w województwach wschodnich. Biuro, zapytane przez PAP o delegatury, w których występuje problem ze zgłoszeniami, oświadczyło, że "zgłoszenia wciąż napływają, wiec sytuacja w poszczególnych rejonach zmienia się".

Dyrektorzy delegatur Krajowego Biura Wyborczego w całej Polsce rozpoczęli przyjmowanie zgłoszeń od osób chcących pełnić funkcję urzędnika wyborczego pod koniec lutego. W związku z niewystarczającą liczbą chętnych termin na dokonywanie zgłoszeń wydłużany był dwukrotnie - najpierw do 6, a następnie do 16 kwietnia.

Obecnie zgłoszenia znajdują się w delegaturach Krajowego Biura Wyborczego. Jeżeli po upływie terminu liczba prawidłowo zgłoszonych kandydatów na urzędnika wyborczego w danej jednostce samorządu terytorialnego okaże się niewystraczająca, dyrektorzy delegatur wystąpią do wojewody, marszałka województwa, starostów i wójtów (burmistrzów, prezydentów miast) o zgłoszenie - w terminie siedmiu dni - brakujących kandydatów. Urzędnicy mają być powołani do 1 maja.

Zgodnie ze znowelizowanym w styczniu Kodeksem wyborczym w każdej gminie działać będą urzędnicy wyborczy, powoływani na okres sześciu lat przez Szefa Krajowego Biura Wyborczego. Będą oni tworzyć Korpus Urzędników Wyborczych.

Urzędnik wyborczy musi mieć wykształcenie wyższe i być pracownikiem administracji rządowej lub samorządowej, albo jednostek im podległych lub przez nie nadzorowanych. Urzędnik nie może wykonywać swojej funkcji w gminie, na obszarze której pracuje i (poza miastami na prawach powiatu) mieszka.

Do zadań urzędników wyborczych należeć będzie m.in. przygotowanie i nadzór nad przebiegiem wyborów w obwodowych komisjach wyborczych, organizowanie szkoleń dla członków tych komisji, a także dostarczenie kart do głosowania do obwodowych komisji wyborczych.

Zgodnie z aktualną uchwałą PKW, w gminach do 5 tys. mieszkańców powołuje się jednego urzędnika wyborczego, w gminach do 50 tys. mieszkańców - dwóch. Następnie powołuje się po jednym urzędniku na każde kolejne rozpoczęte 50 tys. mieszkańców lecz nie więcej niż siedmiu.

Wyjątkiem jest Warszawa, gdzie liczbę urzędników wyborczych PKW ustaliła odrębnie dla każdej z dzielnic. W stolicy powołanych ma zostać ponadto dwóch urzędników wykonujących zadania o charakterze ponaddzielnicowym.

W efekcie, jak wynika z danych KBW, w Warszawie będzie 63 urzędników wyborczych, w tym 61 w 18 dzielnicach oraz dwóch urzędników, którzy będą koordynowali działalność pozostałych. (PAP)

Mateusz Kicka
kic/

Opublikowano: 2018-04-12 15:51

Uwaga! Artykuł pochodzi z portalu internetowego Serwis Samorządowy PAP.