Zakaz demonstracji. Prezydent nie chce wiecu nacjonalistów

Prezydent Katowic Marcin Krupa nie zgodził się na wiec Młodzieży Wszechpolskiej w tym mieście, który miał odbyć się 20 maja.

Zawiadomienie o organizacji zgromadzenia publicznego, które miałoby się odbyć na katowickim rynku w najbliższą niedzielę, wpłynęło do Urzędu Miasta Katowice 13 maja. Zawiadomienie zgłosiła osoba fizyczna – ta sama, która zgłosiła zgromadzenie publiczne, które miało miejsce 6 maja w Katowicach – a które okazało się być wydarzeniem organizowanym przez Młodzież Wszechpolską. Gdy już trwało, prezydent Krupa nakazał jego rozwiązanie, kierując się bezpieczeństwem mieszkańców.
- Katowice są przeciwne faszyzmowi. Katowice są przeciwne nacjonalizmowi. Zdecydowanie potępiam takie działania, by pod przykrywką „promowania patriotyzmu” propagować tak naprawdę rasistowskie hasła – mówił 6 maja prezydent stolicy Śląska.

W najbliższą niedzielę na katowickim rynku planowane są inne wydarzenia, m.in. wystawa towarzysząca premierze spektaklu „Himalaje”, wystawa „Ojcowie Niepodległości” czy też mapping promujący wydarzenie „Bądź częścią gry”. W związku z tym prezydent Katowic nakazał miejskim służbom poinformować organizatora planowanej demonstracji, że „nie ma możliwości bezpiecznego przeprowadzenia zgromadzenia”.

- Podobnie jak zdecydowana większość mieszkańców - nie chcę na ulicach Katowic oglądać zamaskowanych osób trzymających transparenty z napisami „white boys” i krzyżami celtyckimi, czego byliśmy ostatnio świadkami – mówi Marcin Krupa. - Katowice są przeciwne faszyzmowi i nacjonalizmowi i będę podejmować wszelkie działania, by tego typu ideologie nie były promowane w naszym mieście.

jmk/

Źródło: UM Katowice

Opublikowano: 2018-05-16 14:21

Uwaga! Artykuł pochodzi z portalu internetowego Serwis Samorządowy PAP.