Spór o skarbnika. Włodarze gmin często nie doceniają pracy księgowości – piszą czytelnicy

Jest to jedno z najtrudniejszych, najbardziej odpowiedzialnych, a zarazem niewdzięcznych stanowisk – pisze nasz Czytelnik, skarbnik o swojej pracy. To zbędne stanowisko funkcyjne – uważa z kolei realista.

W tym tygodniu posypały się komentarze Czytelników do propozycji Krajowej Rady RIO dot. zmiany przepisów regulujących pozycję prawną skarbnika w samorządzie. Przedstawiciele izb obrachunkowych proponują, aby do odwołania skarbnika potrzebna była większość 3/5 głosów ustawowego składu rady. Pisaliśmy o tym w tekście „Słaby jak skarbnik. KR RIO: trzeba wzmocnić pozycję prawną samorządowych skarbników”.

KR RIO zwróciła uwagę, że instytucja odmowy dokonania kontrasygnaty skarbnika jest w praktyce martwa, a przypadki jej dokonania na pisemne polecenie zwierzchnika są całkowicie incydentalne.

- Jeżeli powołanie i odwołanie skarbnika zależne jest od widzimisię wójta/burmistrza/prezydenta, a rada często "chodzi na pasku" wójta (zwłaszcza wójta czy burmistrza), to jak ten biedny skarbnik ma odmówić kontrasygnaty i donosić na swojego szefa? Czyli zaryzykować swoje zatrudnienie? – pyta nasz czytelnik. Jego zdaniem, „włodarze gmin, często nie doceniając pracy księgowości, traktują skarbnika jak zło konieczne i tam gdzie im to wygodne pomijają kontrasygnatę”.

Zdaniem niektórych czytelników, „skarbnik powinien być zatrudniany tak samo jak sekretarz – na umowę o pracę”.

W komentarzach zwracali Państwo także uwagę na wynagrodzenia skarbników. - Uzależnione od wielkości gmin są nieadekwatne do wykonywanej pracy – napisał skarbnik.

Innego zdania jest realista, który pisze, że „za realizację budżetu i tak odpowiada wójt”. - Skarbnik jest zbędnym stanowiskiem funkcyjnym pobierającym niesłusznie wysokie wynagrodzenie. Wystarczy księgowa zatrudniona na umowę o pracę. A kontrasygnaty to totalny absurd, jak wójt chce to i tak wyda pieniądze wedle swojej decyzji, żaden skarbnik nie stanie mu na drodze – pisze realista.

- To skarbnik organizuje całą rachunkowość w gminie, właściwe przepływy środków pomiędzy jednostkami w ramach gminy, nadzoruje plany wszystkich jednostek (sporządza zarządzenia i uchwały), zapewnia płynność finansową, organizuje całą sprawozdawczość, sprawozdania półroczne i roczne, nadzór nad VAT, nad zadłużeniem, nad zapędami wójta i rady do nietrafionych inwestycji itp., itd. – wymienia skarbnik. I dodaje, że skarbników nie chroni żadne prawo: - Wystarczy "utrata zaufania" i projekt uchwały o odwołaniu gotowy – pisze Czytelnik. Odnośnie zarobków dodaje, że po 15 latach pracy skarbnika zarabia tyle i z-ca gł. księgowego w spółce prywatnej, a również obraca milionami.

Dziękujemy za wszystkie komentarze.

amk/



Opublikowano: 2018-07-06 13:49

Uwaga! Artykuł pochodzi z portalu internetowego Serwis Samorządowy PAP.