Nie wzięła opłaty. Zarzuty naruszenia obowiązków dla wicedyrektora z Urzędu Miasta Gdańska

Prokuratura postawiła wicedyrektor wydziału skarbu gdańskiego magistratu zarzuty naruszenia obowiązków. Za zaniechanie dochodzenia od firmy deweloperskiej 277 tys. zł opłaty planistycznej.

O postawieniu zarzutów osobie pełniącej obowiązki zastępcy dyrektora Wydziału Skarbu w Urzędzie Miasta Gdańska poinformowała w środę rzecznik prasowa gdańskiej prokuratury okręgowej Grażyna Wawryniuk. Wyjaśniła, że zarzuty mają związek z nieumyślnym „zaniechaniem dochodzenia w terminie roszczenia należnego miastu Gdańsk”.

Sprawa dotyczy działki w dzielnicy Brzeźno, położonej w gdańskim pasie nadmorskim. Teren należał do firmy deweloperskiej Invest Komfort. W marcu 2007 r. miejscowa rada miasta dokonała zmian w planie zagospodarowania przestrzennego i działka z rekreacyjnej stała się budowlaną, co automatycznie zwiększało jej wartość.

Zgodnie z zapisami przyjętej w 2007 r. uchwały miasto powinno pobrać od właściciela terenu tzw. opłatę planistyczną z tytułu wzrostu wartości nieruchomości. Samorząd miał na to pięć lat, jednak urzędnicy nie skorzystali z tej możliwości i roszczenie się przedawniło się. Według Wawryniuk miasto straciło na tym nieco ponad 277 tys. zł.

Urzędniczce odpowiedzialnej za wyliczenie i ściągnięcie opłaty planistycznej przedstawiono zarzut nieumyślnego niedopełnienia obowiązków. Grozi za to maksymalnie kara dwóch lat więzienia.

Prokuratorzy zarzucili też urzędniczce, że już po przedawnieniu roszczenia, najprawdopodobniej chcąc ukryć swój błąd, wydała decyzję umarzającą postępowanie dotyczące roszczenia. Powołała się przy tym na nieprawdziwe stwierdzenie mówiące, że po zmianie planu zagospodarowania wartość nieruchomości nie wzrosła. To działanie prokuratorzy zakwalifikowali jako umyślne nadużycie uprawnień. Grożą za to trzy lata więzienia.

Wawryniuk poinformowała, że podejrzana nie przyznała się do popełniania zarzuconych jej czynów i odmówiła złożenia wyjaśnień. Prokuratura zastosowała wobec niej poręczenie majątkowe w kwocie 10 tys. zł oraz zawieszenia w czynnościach służbowych urzędnika samorządowego.

Śledztwo w tej sprawie prokuratura wszczęła w marca 2017 roku. Zainicjowało je zawiadomienie Regionalnej Izby Obrachunkowej w Gdańsku.

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP

Opublikowano: 2018-09-05 15:00

Uwaga! Artykuł pochodzi z portalu internetowego Serwis Samorządowy PAP.