Bez winy. Wicemarszałek woj. świętokrzyskiego uniewinniony ws. plakatu wyborczego

Sąd Okręgowy w Kielcach prawomocnie uniewinnił wicemarszałka woj. świętokrzyskiego Jana Maćkowiaka, obwinionego o wywieszenia swojego plakatu w trakcie poprzedniej kampanii wyborczej na ogrodzeniu obiektu, bez zgody jego zarządcy.

Chodzi o sytuację z jesieni 2015 r., kiedy toczyła się kampania przed wyborami parlamentarnymi. Maćkowiak (PO) startował wówczas w wyborach do Senatu, w okręgu nr 82, obejmującym północno-wschodnie powiaty woj. świętokrzyskiego. Polityk miał wywiesić w październiku 2015 r. swój plakat wyborczy na ogrodzeniu jednego z przedszkoli w Skarżysku, bez zgody zarządcy obiektu.

Wniosek o ukaranie za wykroczenie, złożyła skarżyska policja. Maćkowiak miał działać, według świadka zdarzenia, "wspólnie z nieustaloną osobą". Pierwszy wyrok w tej sprawie zapadł przed skarżyskim sądem w maju 2017 r. Sąd orzekł wówczas wobec Maćkowiaka karę 300 zł grzywny; miał on też zapłacić 200 zł nawiązki i pokryć koszty sądowe.

W listopadzie ub.r. rozpatrujący apelację wicemarszałka Sąd Okręgowy w Kielcach, zdecydował o skierowaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia. Uznał m.in. że sąd I instancji nie wyjaśnił prawidłowo wszystkich okoliczności sprawy. Sprawa wróciła do sądu w Skarżysku, a wyrok z marca br. był tożsamy z rozstrzygnięciem z pierwszego procesu.

Od wyroku ponownie odwołała się obrona Maćkowiaka. Zakwestionowano ocenę dowodów - głównie zeznania jedynego świadka. Sędzia Aleksandra Babilon-Domagała uzasadniając uniewinnienie wicemarszałka podkreśliła, że subiektywne przekonanie świadka, iż jednym ze sprawców wykroczenia był obwiniony, nie znajduje odzwierciedlenia w innych dowodach. Sędzia przypomniała, że kamery miejskiego monitoringu nie obejmowały samego ogrodzenia z plakatem, tylko miejsce gdzie miał stać samochód - wg świadka - wieszających plakat.

Po zweryfikowaniu okazało się, że właściciel auta nie ma żadnych związków z obwinionym. W ocenie sądu, w ciemności (było po godz. 20) świadkowi trudno było rozpoznać wśród osób stojących przy ogrodzeniu obwinionego, tym bardziej, że osobiście się nie znali, a "wszelkie wątpliwości, których nie sposób usunąć, należy interpretować na korzyść osoby podsądnej" – podkreśliła sędzia.

Wyrok jest prawomocny. Koszty postępowania w sprawie poniesie Skarb Państwa.

Polityk PO przed sądem zaprzeczał, że to on wieszał plakat – podkreślał, że jest niewinny. Podawał, że w kampanii nie zajmował się wieszaniem plakatów wyborczych – robili to członkowie jego sztabu i wolontariusze. Sam powiesił baner jedynie na ogrodzeniu własnej posesji i na ogrodzeniu posesji sąsiada - za jego zgodą. We wcześniejszych wypowiedziach dla mediów wicemarszałek zaznaczał, że został w tej sprawie pomówiony.

Maćkowiak pochodzi ze Skarżyska. Pełnił funkcję radnego, przewodniczącego rady tego miasta, zastępcy prezydenta miasta, także radnego powiatu skarżyskiego. W latach 2010-2014 był członkiem zarządu województwa świętokrzyskiego. Jest też członkiem zarządu województwa obecnej kadencji – od 2014 r. pełni funkcję wicemarszałka. Jest radnym sejmiku wojewódzkiego i wiceprzewodniczącym świętokrzyskiej PO. W jesiennych wyborach samorządowych ma otwierać listę kandydatów Koalicji Obywatelskiej do sejmiku województwa na północy regionu.

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP

Opublikowano: 2018-09-10 15:55

Uwaga! Artykuł pochodzi z portalu internetowego Serwis Samorządowy PAP.