Miejsce jest. Ministerstwo edukacji: Szkoły się nie skurczyły

Szkoły nie są z gumy, ale też się nie skurczyły – mówi Anna Zalewska, minister edukacji. I zapowiada środki na adaptację pomieszczeń do nauki w szkołach ponadpodstawowych.

We wrześniu 2019 r. naukę w liceach, technikach i szkołach branżowych rozpoczną pierwsi absolwenci ośmioklasowej szkoły podstawowej i ostatni absolwenci wygaszanych gimnazjów. Będzie to w sumie 727 tys. uczniów. Ministerstwo Edukacji Narodowej uspokaja, że szkoły są przygotowane na przyjęcie takiej liczby młodzieży.

„Każdy absolwent szkoły podstawowej i gimnazjum będzie miał miejsce w szkole od 1 września 2019 roku” - podkreślała minister Zalewska podczas konferencji prasowej.

Według prognoz MEN o miejsce w I klasach liceów ogólnokształcących będzie ubiegać się ok. 45 proc. absolwentów, w I klasach techników - ok. 40 proc., a w I klasach branżowej szkoły I stopnia - ok. 15 proc. W sumie w liceach we wszystkich klasach uczyć się będzie ok. 652 tys. uczniów.

„To jest taka sama skala jak w 2010 roku. Często mówicie państwo, że szkoły nie są z gumy. Tak, ale się nie skurczyły” – podsumowała szefowa MEN.

Jak wyliczała, placówki mają duży potencjał - w roku szkolnym 2006/2007 funkcjonowało 25 tys. oddziałów licealnych, a w ubiegłym roku było ich 18 tys. Zmalała też średnia liczebność oddziału – odpowiednio z 29 do 26 uczniów.

Resort edukacji zwraca uwagę, że samorządy, podejmując w 2017 r. uchwały dostosowujące sieć szkół do nowego systemu, musiały uwzględniać demografię i spodziewaną liczbę uczniów szkół ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych.

„Tak naprawdę rekrutacja rozpoczęła się przy kształtowaniu sieci w marcu 2017 roku” – podkreślała Anna Zalewska. „W 2016 roku, kiedy przekazywaliśmy ustawę, musieliśmy mieć wszystko policzone. Przez ostatnie półtora roku razem z kuratorami zrobiliśmy to bardzo precyzyjnie, bardzo szczegółowo, rozmawiając z samorządowcami, patrząc na uchwały dotyczące sieci, jak również rozmawiając z poszczególnymi szkołami” - zaznaczyła.

Z danych, którymi dysponuje MEN, wynika, że zmianowość nie powinna być istotnym problemem nawet w dużych miastach na prawach powiatu, których licea są chętnie wybierane przez młodzież z okolicznych powiatów ziemskich.

Minister przypomniała, że we wrześniu rozesłała do samorządów list z informacją o gotowości MEN do współpracy przy rozwiązywaniu problemów podwójnego rocznika. „Nie zgłaszano nam konkretnych sytuacji, gdzie potrzebowano by wsparcia ministerstwa, wsparcia kuratora” - poinformowała.

Szefowa MEN zapowiedziała także, że jej resort przygotowuje program wsparcia dla samorządów, który będzie zawierał także komponent finansowy w postaci dodatkowych środków z 0,4 proc. rezerwy części oświatowej subwencji ogólnej na adaptacje dodatkowych pomieszczeń do nauki w szkołach ponadpodstawowych.

"Ten program wsparcia będzie konsultowany na początku 2019 roku ze stroną samorządową reprezentowaną przez Zespół ds. Edukacji, Kultury i Sportu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego" - informuje ministerstwo.

aba/

Opublikowano: 2018-12-04 15:28

Uwaga! Artykuł pochodzi z portalu internetowego Serwis Samorządowy PAP.