Nowy konkurs. Białystok chce kontynuować projekt tzw. jadłodzielni

W Białymstoku idea tzw. jadłodzielni, czyli miejsca, gdzie można zostawić produkty żywnościowe, by mogli je wykorzystać potrzebujący, sprawdziła się. Dlatego miasto postanowiło ten projekt kontynuować.

Miasto ogłosiło właśnie nowy konkurs na prowadzenie jadłodzielni od 7 stycznia do 31 grudnia 2019 roku. Samorząd chce przeznaczyć na to 30 tys. zł. Do konkursu mogą się zgłaszać m.in. organizacje pozarządowe, spółdzielnie socjalne czy spółki akcyjne. Do zadań będzie należało m.in. otwieranie i zamykanie punktu i przegląd przynoszonego jedzenia, przede wszystkim pod kątem przydatności do spożycia. Oferty można składać do 26 grudnia.

Białostocka jadłodzielnia działa od lipca. Czynna jest sześć dni w tygodniu. W lokalu znajdują się lodówki i półki na żywność. Każdy może pozostawić niezagospodarowaną żywność nadającą się do jedzenia, m.in. produkty zapakowane fabrycznie, suche, w nieuszkodzonych opakowaniach, zapakowane pieczywo i wyroby piekarnicze, warzywa i owoce, oryginalnie zamknięte sery, jogurty, twarogi.

Według dyrektorki miejskiego Centrum Aktywności Społecznej Urszuli Dmochowskiej półroczny okres funkcjonowania jadłodzielni pokazuje, że było warto podjąć się takiej inicjatywy. Jest grupa darczyńców, którzy  przynoszą jedzenie, są osoby, które z tego miejsca korzystają. "To, co jest przynoszone, się nie marnuje" - dodała.

Podobne inicjatywy działają w innych miastach, m.in. w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu.

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny

woj/

Opublikowano: 2018-12-05 12:07

Uwaga! Artykuł pochodzi z portalu internetowego Serwis Samorządowy PAP.