Za duże opłaty. RPO: skarga do sądu administracyjnego ws. opłat za odholowane auta

Opłaty za przechowywanie odholowanych aut są w Tarnowie naliczane z naruszeniem przepisów; Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył do sądu administracyjnego uchwałę tamtejszej rady miasta w sprawie tych opłat - poinformowało Biuro RPO.

W skardze, która trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, chodzi o uchwałę tarnowskiej rady miasta z listopada ubiegłego roku w sprawie wysokości opłat za usunięcie pojazdu z drogi i parkowanie na parkingu strzeżonym.

Zgodnie z tą uchwałą m.in. "ustala się opłatę za parkowanie pojazdów usuniętych z drogi na parkingu strzeżonym za każdą rozpoczętą dobę przechowywania w wysokości (...) od motocykla - 17 zł; od pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t włącznie - 25 zł; od pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t do 7,5 t włącznie - 33 zł; od pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 7,5 t do 16 t włącznie - 48 zł (...)".

RPO wskazuje, iż oznacza to naliczane opłaty od każdej rozpoczętej doby przechowywania, "choćby było to parę minut". Jednak - jak wskazuje Rzecznik - prawo pozwala samorządom pobierać takie opłaty za każdą pełną dobę, a nie za dobę rozpoczętą.

W związku z tym RPO wniósł do WSA o stwierdzenie nieważności takiego zapisu uchwały. Zdaniem Rzecznika zapis narusza bowiem artykuły konstytucji stanowiące, że "samorząd terytorialny działa na podstawie i w granicach upoważnień zawartych w ustawie". Ponadto zapis jest też niezgodny z Prawem o ruchu drogowym, które pozwala samorządowi na ustalanie wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie na parkingu strzeżonym źle zaparkowanego auta. "Maksymalne stawki tych opłat co roku określa minister finansów. Ale stawki te odnoszone są do doby, a nie do doby rozpoczętej" - wywodzi RPO.

"Przyjęcie w uchwale normy, zgodnie z którą opłatę stosuje się do każdej rozpoczętej doby, stanowi przekroczenie delegacji ustawowej, albowiem organ uprawniony do podjęcia aktu prawa miejscowego jest ściśle związany granicami delegacji ustawowej, która w niniejszym przypadku dotyczy tylko i wyłącznie doby. Nakładanie obowiązku opłaty za część doby stanowi istotne naruszenie i przekroczenie uprawnień wynikających z delegacji ustawy" - głosi skarga Rzecznika.

"Rzecz jasna, stanowisko takie rodzi określone problemy w praktyce. Można nawet dojść do wniosku, że powiat nie będzie mógł pobrać opłaty za przechowywanie pojazdu, mimo poniesionych kosztów za ostatnią dobę, jeśli zostanie on odebrany np. kilka minut przed upływem tej ostatniej doby przechowania" - przyznał RPO. Jak dodał tego typu argumenty "nie mają tutaj znaczenia, skoro ustawodawca uprawnienia takiego radzie powiatu nie przyznał".

Rzecznik przypomniał też, że w grudniu zeszłego roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż przepisy Prawa o ruchu drogowym, które uzależniały wydanie właścicielowi odholowanego i przechowywanego na parkingu pojazdu od uiszczenia odpowiedniej opłaty, są niezgodne z konstytucją. Jak jednak wskazał RPO, tamten wyrok TK nie ma bezpośredniego znaczenia dla sprawy poruszonej w skardze do WSA, albowiem dotyczył wyłącznie "obowiązku uiszczenia opłaty za usunięcie i parkowanie pojazdu jako warunku wydania pojazdu".

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP

mp/


Opublikowano: 2019-04-14 15:07

Uwaga! Artykuł pochodzi z portalu internetowego Serwis Samorządowy PAP.