Dostępny urząd. Rządowy projekt ma wymusić dostępność instytucji publicznych

Dostępność urzędów nie tylko architektoniczna, ale też cyfrowa oraz informacyjno-komunikacyjna, a za jej brak sankcje - to założenia projektu ustawy  o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami, który przyjął rząd.

Zgodnie z projektem, do końca 2020 r. m.in. w każdej gminie będzie musiał zostać powołany koordynator ds. dostępności.

"Ustawa to część rządowego programu Dostępność Plus. Ma być taranem, który otworzy drzwi do instytucji publicznych osobom z niepełnosprawnościami, seniorom, rodzicom z dziećmi, generalnie wszystkim, którzy mają specjalne potrzeby" - powiedział minister inwestycji Jerzy Kwieciński.

Podkreślił, że nie chodzi tylko o dostępność architektoniczną. "Do urzędu możemy nie wejść tak samo przez brak podjazdu, jak i przez źle zbudowaną stronę internetową, na której osoba niewidoma nie znajdzie adresu lub nie przeczyta ważnego dokumentu, bo będzie on niedostępny dla czytnika ekranowego" - wyjaśnił Kwieciński.

Zgodnie z projektem, sektor publiczny, na przykład urzędy, szkoły, uczelnie, placówki służby zdrowia, będą musiały zapewnić dostępność architektoniczną, cyfrową oraz informacyjno-komunikacyjną. W praktyce oznaczać to będzie między innymi konieczność  montażu pochylni i ramp dojazdowych, zainstalowania specjalnego oznakowania, instalacji sprzętu lub urządzeń ułatwiających poruszanie się lub komunikację, w szczególności dla osób na wózkach, osób głuchych, osób niewidomych.

W indywidualnym przypadku podmiot publiczny będzie mógł zapewnić dostęp alternatywny, polegający w szczególności na zapewnieniu osobie ze szczególnymi potrzebami wsparcia asystenta.

Projekt przewiduje też sankcje. Jeśli np. jakiś urząd nie zapewni osobie poruszającej się na wózku możliwości swobodnego wejścia i poruszania się wewnątrz budynku, można będzie złożyć skargę do Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Pozytywne rozpatrzenie skargi ma skutkować nakazem zapewnienia dostępności. Z kolei nie wywiązanie się z tego nakazu może skutkować nałożeniem kary pieniężnej.

Działania dostosowawcze (np. montaż pochylni czy ramp) mają być finansowane m.in. z Funduszu Dostępności. Wsparcie z funduszu, udzielane będzie w formie pożyczki lub kredytu bankowego (z możliwością częściowego umorzenia) albo dotacji na częściową spłatę kapitału lub odsetek od pożyczek i kredytów udzielanych ze środków innych niż środki funduszu.

Jak informuje Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju, projekt zakłada, że organizacje pozarządowe oraz prywatne podmioty będą mogły wystąpić o specjalny certyfikat potwierdzający, że spełniają wymagania dotyczące dostępności na poziomie wynikającym z przepisów. Podmioty, które zdecydują się na audyt potwierdzający ich dostępność, będą uprawnione do uzyskania 5 procent zniżki we wpłatach przekazywanych do Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

"Społeczna odpowiedzialność biznesu to temat, który zyskuje na znaczeniu, dlatego oprócz korzyści finansowych, dużą wartością takiego certyfikatu jest po prostu możliwość pochwalenia się nim, pokazania, że moja firma jest przyjazna osobom z niepełnosprawnościami i seniorom" - ocenił minister Kwieciński.

Rządowym koordynatorem dostępności instytucji publicznych będzie Minister Inwestycji i Rozwoju. Wesprze go Rada Dostępności, w której zasiądą eksperci rządowi i z organizacji pozarządowych. Ponadto, każdy organ władzy publicznej wyznaczy w obsługującym go urzędzie co najmniej jedną osobę pełniącą funkcję koordynatora ds. dostępności. Dotyczy to na przykład ministerstw, urzędów gmin, starostw powiatowych, urzędów marszałkowskich, urzędów wojewódzkich, sądów, prokuratur. Tacy koordynatorzy powinni zostać wyznaczeni do końca września 2020 roku.

Według rządowych założeń, "dzięki wdrożeniu przepisów ustawy przede wszystkim poprawi się dostępność instytucji publicznych dla wszystkich osób, szczególnie dla osób starszych i z niepełnosprawnościami". Chodzi przede wszystkim o zmiany architektoniczne, wyposażenie wnętrz (na przykład w pętlę induktofoniczną, która wspomaga słuch), aranżację przestrzeni (na przykład zainstalowanie specjalnego oznakowania w postaci elementów kontrastowych i wypukłych, map tyflograficznych), zapewnienie możliwości skorzystania z treści publikowanych w dowolnej formie i formacie.

"Chcielibyśmy żeby ustawa przeszła drogę parlamentarną jeszcze w lipcu. Co do zasady rozwiązania zawarte w ustawie wejdą w życie 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, ale część z nich zacznie obowiązywać w innych terminach. Głównie ze względu na to, że musimy dać czas instytucjom publicznym na dostosowanie się do nowych przepisów. Będą na to miały 24 miesiące" - zapowiada minister Kwieciński.

Według wyliczeń MIiR, rozwiązaniami proponowanymi w projekcie objętych zostanie 12 proc. społeczeństwa, a więc ok. 5 mln osób.

js/

Opublikowano: 2019-06-25 14:24

Uwaga! Artykuł pochodzi z portalu internetowego Serwis Samorządowy PAP.