Spór o subwencję. Miasta odrzucają propozycję MEN dotyczącą podziału subwencji oświatowej.

Miasta odrzuciły propozycję MEN dotyczącą podziału subwencji oświatowej. „Oczekujemy korekty w 2019 roku wysokości środków przekazywanych samorządom o łączną kwotę 2,1 mld zł" – napisał w liście do ministerstwa Zygmunt Frankiewicz, prezes ZMP.

„Związek Miast Polskich nie akceptuje propozycji podziału subwencji oświatowej przedstawionej w projekcie rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej zmieniającego rozporządzenie w sprawie sposobu podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego w roku 2019” – oświadczył w liście do MEN prezes Związku Miast Polskich Zygmunt Frankiewicz.

Regulacja przewiduje dodatkowy miliard zł subwencji oświatowej na sfinansowanie wrześniowych podwyżek nauczycieli. Od 1 września wynagrodzenie zasadnicze wyniesie brutto: 3817 zł dla nauczyciela dyplomowanego; 3250 zł dla nauczyciela mianowanego; 2862 zł dla nauczycieli kontraktowych oraz 2782 zł dla nauczycieli stażystów. 

W ramach podziału dodatkowej kwoty subwencji wydzielono część, która związana jest z 1 tys. zł na start dla nauczycieli stażystów (w przypadku samorządów kwota potrzebna do pokrycia tego dodatku to ok. 1200 zł).

MEN informował pod koniec lipca, że dodatkowa subwencja będzie też dzielona na podstawie algorytmu uwzględniającego stan finansów danej jednostki i kondycję jej budżetu. Wzrost subwencji będzie też uzależniony od "spełnienia pewnego standardu". Czytaj więcej: MEN i MF: dodatkowy miliard zł. subwencji na wrześniowe podwyżki nauczycieli

Jak poinformował szef MEN, łącznie subwencja oświatowa w roku 2019 wzrośnie o 3,8 mld zł czyli o prawie 7 proc. i jest to jeden z najwyższych wzrostów w ciągu ostatnich 20 lat. Z kolei wynagrodzenie nauczycieli wzrośnie w tym roku łącznie o 15 proc. i jest to najwyższa podwyżka w ciągu jednego roku budżetowego.

Frankiewicz w liście do MEN zwrócił uwagę, że zgodnie z Konstytucją decyzja ustawodawcy o podwyższeniu wynagrodzeń nauczycielskich „powinna wiązać się z automatycznym zapewnieniem samorządom dodatkowych środków finansowych w pełni rekompensujących skutki wymienionych zmian”.

Tymczasem, jak wskazano w liście, z informacji przekazywanych przez resort edukacji wynika jednoznacznie, że na pokrycie skutków ustawy z dnia 13 czerwca 2019 r. o zmianie ustawy – Karta Nauczyciela oraz niektórych innych ustaw potrzebna jest kwota wyższa niż planowane przez rząd zwiększenie subwencji oświatowej o 1 mld złotych.

Według przedstawicieli miast niedoszacowanie to wyniesie w 2019 roku ponad 0,5 mld zł i
pogłębi wcześniejsze niedoszacowanie środków na podwyżki płac nauczycielskich wprowadzanych w 2018 roku ( 600 mln zł) oraz w pierwotnie w 2019 roku (1 mld zł).

„Oczekujemy, więc korekty w 2019 roku wysokości środków przekazywanych samorządom o łączną kwotę 2,1 mld zł” – podkreślił szef ZMP. Dodał przy tym, że miasta nie akceptują również wprowadzenia w rozporządzeniu mechanizmu kształtowania wysokości subwencji oświatowej w oparciu o nieprzejrzysty i uznaniowy warunek trudnej sytuacji finansowej samorządów terytorialnych.

Zdaniem Związku, propozycją, aby podstawowym warunkiem różnicowania dostępu samorządów do środków zwiększonej subwencji była wyłącznie liczba uczniów oddziału szkolnego, "minister edukacji lekceważy inne wskaźniki potwierdzające trudną sytuację finansową samorządów terytorialnych, wynikającą między innymi ze zmian w systemie edukacji wprowadzonych po 2016 roku".


mp/


Opublikowano: 2019-08-06 15:06

Uwaga! Artykuł pochodzi z portalu internetowego Serwis Samorządowy PAP.