Dzięki samorządom. „Dziennik Gazeta Prawna”: mniej sklepów i lokali, w których można kupić alkohol, to zasługa samorządów

O 2,6 tys., do 127 tys., zmniejszyła się w 2018 r. liczba sklepów i lokali gastronomicznych, w których można kupić alkohol. Według „Dziennika Gazety Prawnej” stało się tak dzięki samorządom.

Dane przywołane przez „DGP” pochodzą z Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Według gazety spadek liczby miejsc, w których można kupić alkohol, to zasługa samorządów. „W ponad 2 tys. gmin władze zmieniły w 2018 r. przepisy dotyczące lokalizacji i maksymalnej liczby punktów sprzedaży alkoholu. Lokalni włodarze wzięli się też za nocną sprzedaż trunków. W ub.r. prohibicję między 22 i 6 rano wprowadziły 162 miasta i gminy” – czytamy w „Dzienniku Gazecie Prawnej”.

Liczba mieszkańców na jeden punkt sprzedaży alkoholu ogółem wyniosła na koniec 2018 roku 295, a na punkt sprzedaży mocniejszego alkoholu (powyżej 18 proc.) - 399. Dla porównania, w 2015 roku było 274 mieszkańców na punkt sprzedaży ogółem i 374 mieszkańców na punkt z alkoholem powyżej 18 proc.

Jak zauważa „DGP”, od dwóch lat mamy jednak do czynienia w Polsce z sukcesywnym wzrostem spożycia trunków. „Dziś jest to 9,55 litra 100-proc. alkoholu na osobę rocznie. Rok temu było 9,45 l. Na przestrzeni ostatnich dwóch dekad spożycie wzrosło o ponad 2,5 l” – wskazuje dziennik.

Źródło: DGP, Codzienny Serwis Informacyjny PAP

jmk/

Opublikowano: 2019-09-12 09:57

Uwaga! Artykuł pochodzi z portalu internetowego Serwis Samorządowy PAP.