PO zdobyła 13 mandatów w 39-osobowym sejmiku woj. wielkopolskiego. PSL ma 12, PiS 8, SLD 4, KWW Ryszarda Grobelnego - 2 mandaty
Platforma zdobyła najwięcej mandatów, ale to PSL zwyciężyło pod względem liczby oddanych głosów. Na PSL w Wielkopolsce zagłosowało 254 256 osób, a na PO - 253 520.
Marszałek Wielkopolski Marek Woźniak (PO) i wicemarszałek województwa Wojciech Jankowiak (PSL) deklarują dalszą współpracę w sejmiku w ramach koalicji PO-PSL. Obaj chcą też zachować stanowiska i w nowej kadencji pracować w zarządzie województw
Wojciech Jankowiak cieszy się z dobrego wyniku wyborczego, ale przyznaje, że jest pewien niedosyt.
„Mimo wygranej w liczbach bezwzględnych, d'Hondt (system liczenia głosów – przyp. PAP) zabrał nam jeden mandat” – powiedział w piątek PAP Jankowiak.
Komisarz wyborczy w Poznaniu Henryk Komisarski tłumaczył, że w przydziale mandatów do sejmiku liczą się głosy oddane w danym okręgu. „PSL ma łącznie więcej głosów, ale to nie daje przewagi w mandatach” – zaznaczył.
Jankowiak potwierdził chęć kontynuowania koalicji z PO. Polityk chce też wejść w skład zarządu województwa - Jankowiak pełni w nim funkcje od 2006 r.
Jest równowaga w mandatach, więc sądzę, że równowaga będzie również w odpowiedzialności i decyzyjności” – dodał.
Przy zapowiadanym porozumieniu PO-PSL koalicja tych ugrupowań będzie miała w nowej kadencji sejmiku 25 radnych, czyli o jednego więcej, niż po wyborach z 2010 r.
Dzięki wynikowi wyborczemu koalicja utrzyma łączną liczbę radnych z końca kadencji 2010-2014. W trakcie kadencji jeden z radnych SLD wystąpił z klubu, a później przeszedł do PO.
W porównaniu z wyborami sprzed czterech lat najwięcej, bo pięciu radnych, zyskało PSL; o dwóch radnych więcej ma PiS. Z kolei najwięcej stracił SLD – w nowym sejmiku klub będzie miał pięciu radnych mniej; PO straciła cztery mandaty.
Marszałek województwa wielkopolskiego Marek Woźniak (PO) powiedział w piątek PAP, że jest zadowolony z liczby zdobytych przez Platformę mandatów, „ale wydaje mu się, że powinno ich być więcej”.
„Liczba mandatów PSL jest niewątpliwie niereprezentatywna. Wynika z określonej techniki głosowania – to efekt tzw. pierwszej strony książeczki. Poza oczywistym poparciem dla PSL, ten bonus (…) jest niewątpliwie widoczny nie tylko w Wielkopolsce” – dodał marszałek.
Woźniak podkreślił, że PO i PSL mają stabilną większość. „Inne są proporcje naszego udziału. Dotychczasowa współpraca układała się dobrze, poprawnie, przyjaźnie. Sądzę, że będziemy to kontynuować” – powiedział.
Marek Woźniak deklaruje, że nadal chce pełnić funkcję marszałka, ale zastrzega, że wybór należy do radnych. „Sejmik ma wyłączne uprawnienia co do wyboru marszałka, zarządu, wszystkich swoich organów” – podkreślił.
Woźniak jest marszałkiem wielkopolski od 2005 r.
Nowym ugrupowaniem w wielkopolskim sejmiku będzie KWW Teraz Wielkopolska Ryszarda Grobelnego. Komitet założył urzędujący od 1998 r. prezydent Poznania Ryszard Grobelny - samorządowiec w tych wyborach po raz pierwszy wystawił swoich kandydatów do wielkopolskiego sejmiku. Sam również wystartował i zdobył mandat.
Województwo wielkopolskiego w wyborach do sejmiku jest podzielone na sześć okręgów. W piątek WKW czekała na ostatnie dwa protokoły od powiatowych komisji. Ostatni z nich, z Ostrowa Wielkopolskiego, dowieziono w godzinach późnopopołudniowych.Wybory w 2010 r. wygrała PO, zdobywając 32,04 proc. głosów. Drugie miejsce zajął SLD (21,60 proc.), trzecie było PSL (18 proc.), a kolejne miejsce zajęło PiS (17,95 proc.). Po głosowaniu przed czterema laty Platforma wprowadziła do sejmiku 17 radnych, jej koalicjant PSL - siedmiu, SLD dziewięciu, a PiS sześciu. (PAP)