
Pogłębiający się kryzys demograficzny skutkuje gwałtownym wzrostem liczby wolnych miejsc w polskich przedszkolach. Z danych zebranych przez Serwis Samorządowy PAP wynika, że w największych miastach po rekrutacji na rok szkolny 2026/2027 pozostały tysiące nieobsadzonych miejsc. W efekcie wiele samorządów decyduje się na likwidację oddziałów.

Ministerstwo edukacji odniosło się do kwestii opłat za korzystanie z wychowania przedszkolnego ponad bezpłatny wymiar zajęć oraz opłat za korzystanie z wyżywienia w publicznych placówkach wychowania przedszkolnego. Zgodnie z przedstawioną wykładnią, resort nie zmienia swojego stanowiska w tej sprawie, a prace legislacyjne zmierzające do zmiany przepisów nie są prowadzone.

Związek Powiatów Polskich chce uzupełnienia wykazu placówek, w których obowiązuje zakaz korzystania przez uczniów z telefonów komórkowych o przedszkola i oddziały przedszkolne w szkołach podstawowych. Uwagi w tej sprawie skierowano do MEN.

Grupa ekspertów w dziedzinie edukacji wystosowała list otwarty do premiera Donalda Tuska. Domagają się w nim między innymi zmniejszenia pensum dla nauczycieli w przedszkolach do 18 godzin tygodniowo oraz ustalenia regulacji odnoszącej się do zmniejszenia liczebności grup przedszkolnych.

Ministerstwo edukacji narodowej zaprzeczyło, jakoby w resorcie toczyły się prace nad określeniem minimalnej powierzchni przypadającej na jedno dziecko w przedszkolu. Nie będzie też standardów jakościowych dotyczących organizacji przestrzeni w przedszkolach. To, nad czym obecnie pracuje MEN to natomiast analiza efektywności rozwiązań organizacyjnych wychowania przedszkolnego.

Temat likwidowania przedszkoli powrócił na czwartkowym posiedzeniu podkomisji stałej do spraw rodziny. Rodzice dzieci z zamykanych przedszkoli protestowali przeciwko takiej praktyce. „O zamykaniu przedszkola decyduje samorząd” – mówiła wiceministra edukacji.