
Nowy model ROP ograniczy presję kosztową na gminne systemy gospodarowania odpadami, ale nie ma gwarancji automatycznych obniżek stawek dla mieszkańców – poinformowała wiceminister klimatu Anita Sowińska.

Najwyższa Izba Kontroli nie stwierdziła poważniejszych uchybień w realizacji obowiązku selektywnej zbiórki tekstyliów przez gminy. W jej ocenie gminy ograniczyły się jednak do wypełnienia ustawowego minimum, pomijając zarówno szerszą edukację mieszkańców, jak i alternatywne dla PSZOK formy zbiórki.

Średnio 381,6 kg odpadów komunalnych wytworzył w 2025 r. przeciętny Polak. To o 4,7 kg więcej niż rok wcześniej. Z najnowszych danych GUS wynika, że w ubiegłym roku poprawiła się selektywna zbiórka śmieci oraz spadła ilość odpadów trafiających na składowiska.

Rok 2025 był kolejnym rokiem, w którym system gospodarki odpadami komunalnymi nie zbilansował się finansowo. Według danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Obrachunkowych samorządy dołożyły do tego zadania 1,5 mld zł, a całkowite wydatki na ten cel przekroczyły już 15 mld zł, czyli ponad 4 proc. ogółu wydatków gmin oraz miast na prawach powiatu.

Po wielu miesiącach konsultacji strona samorządowa Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego (KWRiST) pozytywnie zaopiniowała projekt ustawy o systemie Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP), ale domaga się wprowadzenia 14 kluczowych poprawek oraz szczegółowych wyliczeń wpływu systemu na różne typy gmin.

Wyliczanie zużycia wody na potrzeby ustalenia opłaty za śmieci w budynkach wielolokalowych dopuszczalne jest na podstawie wskazań wodomierzy w poszczególnych mieszkaniach, a nie licznika głównego - wynika z wyjaśnień RIO w Szczecinie.