
Ministerstwo edukacji nie widzi zasadności, by wprowadzać do szkół oddzielnego modułu historycznego dla uczniów z Ukrainy, który byłby prowadzony również w języku ukraińskim. Jak argumentuje resort, wszyscy uczniowie w polskim systemie oświaty realizują tę samą podstawę programową.

Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak zwróciła się do MEN z pytaniem o realizację rządowego programu „Przyjazna szkoła”. RPD chce poznać m.in. skalę wdrożenia programu, jego efekty i działania podejmowane na rzecz integracji uczniów z Ukrainy.

Od 1 lipca 2026 roku zmieniły się zasady przebywania obywateli Ukrainy w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania. Zdaniem Rzeczniczki Praw Dziecka nowe przepisy mają poważne konsekwencje dla sytuacji dzieci i całych rodzin.

Od 1 września 2026 roku wszyscy uczniowie z Ukrainy zostaną włączeni w ogólny system kształcenia cudzoziemców w Polsce a tym samym będą podlegać standardowym przepisom prawa oświatowego. Zmienią się zatem zasady bezpłatnej, dodatkowej nauki języka polskiego oraz przydzielania pomocy nauczyciela.

W Polsce zapewniono dzieciom uchodźczym z Ukrainy, przybyłym po wybuchu pełnoskalowej wojny z Rosją, warunki prawne, organizacyjne i finansowe do realizacji ich prawa do nauki - wynika z kontroli NIK. Jednocześnie zaznaczono, że początkowo nie wiadomo było ilu z nich uczy się zdalnie w ukraińskim systemie.

W 2025 roku szkoły zatrudniły ponad 800 asystentów międzykulturowych, a dofinansowanie ich wynagrodzeń w tym czasie wyniosło ponad 16 mln zł – wynika ze sprawozdania z realizacji programy „Przyjazna szkoła”, które zostało opublikowane przez MEN.