Gimnazjaliści z Bachórca zakończyli przedłużone wakacje
13.09.2006
14 gimnazjalistów z Bachórca na Podkarpaciu zakończyło przedłużone wakacje i w środę stawiło się w gimnazjach w pobliskich miejscowościach - poinformował PAP wójt gminy Dubiecko, Zbigniew Blecharczyk.
We wtorek radni gminy Dubiecko ostatecznie zdecydowali, że w Bachórcu nie będzie gimnazjum. Przeciwko utworzeniu tej placówki głosowało ośmiu radnych, a pięciu wstrzymało się od głosu. Rodzice dzieci z tej miejscowości mówią, że przegrali bitwę, ale wojny o gimnazjum jeszcze nie zakończyli.
Od stycznia rodzice 14 uczniów walczyli o przywrócenie zlikwidowanego w 2000 roku gimnazjum w Bachórcu. Twierdzili, że w zmodernizowanym budynku szkoły podstawowej są odpowiednie warunki do zlokalizowania w niej gimnazjum i nie ma potrzeby, by dzieci dojeżdżały prawie 10 kilometrów do Dubiecka.
Na znak protestu 1 września 14 gimnazjalistów, za namową rodziców popieranych przez większość mieszkańców wsi, nie rozpoczęło nowego roku szkolnego. Dopiero po wtorkowej decyzji Rady Gminy w Dubiecku zaprzestali protestu.
"13 uczniów ze wsi Bachórzec zgłosiło się w środę do gimnazjum w Dubiecku, a po jednym do gimnazjów w Dynowie i pobliskiej miejscowości Bachórz. Radni stwierdzili, że nie ma pieniędzy na utworzenie gimnazjum w Bachórcu dla 14 dzieci, dla których dojazd do niezbyt odległych placówek nie powinien być zbyt uciążliwy" - powiedział Blecharczyk.
Rodzice zastrzegli, że nie zakończyli jeszcze batalii o gimnazjum w Bachórcu. Jak zapowiedzieli, poczekają do wyborów samorządowych i rozpoczną pertraktacje z nowo wybraną radą gminy.(PAP)
Gimnazjaliści z Bachórca zakończyli przedłużone wakacje
13.09.2006
14 gimnazjalistów z Bachórca na Podkarpaciu zakończyło przedłużone wakacje i w środę stawiło się w gimnazjach w pobliskich miejscowościach - poinformował PAP wójt gminy Dubiecko, Zbigniew Blecharczyk.
We wtorek radni gminy Dubiecko ostatecznie zdecydowali, że w Bachórcu nie będzie gimnazjum. Przeciwko utworzeniu tej placówki głosowało ośmiu radnych, a pięciu wstrzymało się od głosu. Rodzice dzieci z tej miejscowości mówią, że przegrali bitwę, ale wojny o gimnazjum jeszcze nie zakończyli.
Od stycznia rodzice 14 uczniów walczyli o przywrócenie zlikwidowanego w 2000 roku gimnazjum w Bachórcu. Twierdzili, że w zmodernizowanym budynku szkoły podstawowej są odpowiednie warunki do zlokalizowania w niej gimnazjum i nie ma potrzeby, by dzieci dojeżdżały prawie 10 kilometrów do Dubiecka.
Na znak protestu 1 września 14 gimnazjalistów, za namową rodziców popieranych przez większość mieszkańców wsi, nie rozpoczęło nowego roku szkolnego. Dopiero po wtorkowej decyzji Rady Gminy w Dubiecku zaprzestali protestu.
"13 uczniów ze wsi Bachórzec zgłosiło się w środę do gimnazjum w Dubiecku, a po jednym do gimnazjów w Dynowie i pobliskiej miejscowości Bachórz. Radni stwierdzili, że nie ma pieniędzy na utworzenie gimnazjum w Bachórcu dla 14 dzieci, dla których dojazd do niezbyt odległych placówek nie powinien być zbyt uciążliwy" - powiedział Blecharczyk.
Rodzice zastrzegli, że nie zakończyli jeszcze batalii o gimnazjum w Bachórcu. Jak zapowiedzieli, poczekają do wyborów samorządowych i rozpoczną pertraktacje z nowo wybraną radą gminy.(PAP)
Zapisz się na newsletter
Nie przeocz tego, co najważniejsze – zapraszamy do bezpłatnej subskrypcji newslettera, wysyłanego od poniedziałku do piątku przez redakcję Serwisu Samorządowego PAP. Łatwy przegląd informacji i bezpośredni dostęp do strony samorzad.pap.pl.