
W niedzielę, 12 lipca weszły w życie przepisy ustawy o certyfikacji wykonawców zamówień publicznych - poinformował resort rozwoju. Nowe rozwiązanie ma odciążyć urzędników od żmudnej weryfikacji dokumentów, jednak istotne dla gmin przepisy dotyczące robót budowlanych wejdą w życie z opóźnieniem, dając samorządom czas na wdrożenie nowych procedur.

Przepisy nie wykluczają możliwości zlecania przez gminę spółdzielni socjalnej zadania polegającego na odbiorze odpadów komunalnych w trybie „z wolnej ręki” (tzw. in-house). Jak wynika z wyjaśnień RIO w Kielcach, takie rozwiązanie jest dopuszczalne, jednak wymaga zachowania szeregu rygorystycznych warunków.

RIO w Gdańsku potwierdziła, że gmina może powierzyć swojej spółce komunalnej realizację zadania polegającego na zagospodarowaniu odpadów w drodze uchwały, bez konieczności zorganizowania przetargu.

Przy ocenie dopuszczalności udzielenia przez gminę zamówienia publicznego w trybie in-house należy brać pod uwagę obrót całej grupy kapitałowej, a nie tylko spółki matki – wynika z orzeczenia TSUE z 15 stycznia br. Zdaniem Trybunału, nieuwzględnienie działalności spółek córek może prowadzić do prób omijania przez samorządy unijnych przepisów i zakłócania konkurencji na wolnym rynku.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie możliwej zmowy przetargowej w postępowaniach na odbiór i zagospodarowanie odpadów w Lublinie. Podejrzenia dotyczą spółek Kom-Eko i Koma Lublin.

Najniższa cena pozostaje najważniejszym kryterium w przetargach publicznych - wynika ze sprawozdania prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. Z raportu wynika, że w 2023 r. z trybu in-house korzystały prawie wyłącznie samorządy.