Prezes ZNP Sławomir Broniarz; fot. PAP/Tomasz Gzell
„Na dziś nie ma klimatu do tego, aby taką maksymalnie radykalną formę protestu stosować” – powiedział prezes ZNP Sławomir Broniarz, odniesząc się do możliwości zaostrzenia strajku nauczycieli. Zastrzegł jednak, że w przypadku braku porozumienia z rządem ZNP „bierze pod uwagę każdą formę zapisaną w ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych”.
Podczas rozmowy na antenie RMF FM prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz odniósł się do poniedziałkowej manifestacji nauczycieli przez KRPM. 31 sierpnia, tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego, nauczyciele domagali się pilnego uchwalenia obywatelskiej inicjatywy ZNP „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli”. Zakłada ona powiązanie płac nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce. Nauczyciele oczekują też 15 proc. podwyżki wynagrodzeń w 2027 roku, a nie o 3 proc. - jak proponuje rząd.
Broniarz zapytany o to, czy związek planuje zaostrzenie formy protestu, odpowiedział, że w tej chwili „nie ma klimatu do tego, aby taką radykalną, maksymalnie radykalną formę protestu stosować”.
„Nie tylko dlatego, że nauczyciele dopiero wchodzą w ten rok szkolny i zastanawiają się, jak on będzie wyglądał, ale także dlatego, że nie ma takich przesłanek, które uwidoczniły się i ujawniły się w roku 2019” – wyjaśnił szef ZNP.
Dopytywany o dalsze działania związku nie zdradził szczegółów. Zaznaczył jednak, że ZNP ma już przygotowany plan działań na najbliższe miesiące.
„Scenariusz naszych działań jest rozpisany mniej więcej do wiosny 2027 r., dlatego że to będzie także okazja do zweryfikowania planów rządzących w kontekście nadchodzących wyborów i czy uznają, że edukacja jest najważniejszą dziedziną życia społecznego” – wyjaśnił Broniarz.
Jednocześnie prezes ZNP ostrzegł, że w przypadku braku porozumienia z rządem związek nie wyklucza dalszych działań protestacyjnych.
„Jeżeli wiosna 2027 r. będzie niosła za sobą tego rodzaju propozycje zawarte w 3 proc. waloryzacji, to wtedy bierzemy pod uwagę każdą formę zapisaną w ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych” – powiedział Sławomir Broniarz.
Podczas manifestacji 31 sierpnia delegacja kierownictwa ZNP złożyła w KPRM petycję z postulatami. Petycję odebrał szef KPRM Jan Grabiec. W spotkaniu uczestniczyła też minister edukacji Barbara Nowacka.
Jak poinformował Broniarz, rozmawiano m.in. o tym, że „edukacja nie może być zakładnikiem budżetu”.
„Jeżeli chcemy mieć silne, nowoczesne, bezpieczne państwo, to musimy także w to bezpieczeństwo inwestować, że nie możemy zaniedbać tych deklaracji, które obecnie rządzący złożyli dwa i trzy lata temu, bo inaczej tracimy na wiarygodności” – dodał prezes ZNP.
mc/