fot. PAP/ Albert Zawada
Marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik jest sprawozdawcą opinii, która zakłada precyzyjne ukierunkowanie unijnych środków na wschodnie regiony przygraniczne. Struzik przyznał, że regiony wschodnie Unii Europejskiej są dziś tak naprawdę granicami bezpieczeństwa całej wspólnoty.
Projekt opinii w sprawie wschodnich regionów przygranicznych został po raz pierwszy zaprezentowany podczas wrześniowego posiedzenia członków Komisji Polityki Spójności Terytorialnej i Budżetu UE (COTER) Komitetu Regionów.
Uważamy, że fundusze powinny być celowane i być może nawet wydzielone na poziomie centralnym w Brukseli a następnie przekazane dziewięciu krajom, począwszy od Finlandii poprzez kraje bałtyckie, Polskę, Słowację, Węgry, Rumunię aż po samą Bułgarię – mówił Adam Struzik.
Marszałek wskazał na znaczne pogorszenie sytuacji wschodnich regionów przygranicznych po wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie. To przede wszystkim utrata bezpieczeństwa ale też odpływ młodych ludzi i biznesu
Uważam, że powinien być specjalny program. To nie znaczy, że to muszą być jakieś znaczące ekstra pieniądze, ale one powinny być ukierunkowane bardzo precyzyjnie właśnie dla tych regionów – dodał Struzik.
Projekt opinii zakłada, że będą istniały pewne odgórnie ustalone obszary, które ulegną dofinansowaniu, jak obronność, inwestycje dual use ale też usługi publiczne.
Projekt opinii został jednogłośnie przyjęty przez członków COTER i zostanie zaprezentowany podczas posiedzenia plenarnego Europejskiego Komitetu Regionów w grudniu.
mo/