Fot. PAP/Andrzej Grygiel
Na przestrzeni lat liczba specjalistów zaangażowanych w proces pomocy uczniom z orzeczeniami o potrzebie kształcenia specjalnego oraz zapewniających wsparcie psychologiczno-pedagogiczne systematycznie rośnie. W ciągu ostatnich 3 lat o ponad 36 proc. – poinformowała wiceminister edukacji Paulina Piechna-Więckiewicz.
Wiceminister edukacji w odpowiedzi na poselską interpelację przekazała, że na przestrzeni ostatnich lat liczba specjalistów udzielających pomocy uczniom z orzeczeniami i zapewniających wsparcie psychologiczno-pedagogiczne systematycznie rośnie. Od roku szkolnego 2022/2023 resort odnotował 36-procentowy wzrost liczby tych pracowników.
Jak wynika z danych SIO, w roku szkolnym 2022/2023 liczba etatów nauczycieli współorganizujących kształcenie, pedagogów specjalnych, psychologów, terapeutów pedagogicznych, pedagogów i logopedów wynosiła 84 478,88. W roku szkolnym było to już 115 046,44 etatów.
Według szczegółowych danych w ciągu ostatnich 3 lat najbardziej wzrosła liczba etatów dla nauczycieli współorganizujących kształcenie – o 58,26 proc. Znacząco zwiększyła się też liczba etatów dla pedagogów specjalnych (o 51,46 proc.), psychologów (o 42,47 proc.) i terapeutów pedagogicznych (o 40,74 proc.).
W mniejszym stopniu wzrosła liczba etatów dla pedagogów - o 3,21 proc. Jedyną grupą, w której odnotowano spadek, byli logopedzi, których liczba etatów zmniejszyła się o 2,37 proc. w ciągu ostatnich 3 lat.
„W roku szkolnym 2025/2026 orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego posiada 392 748 uczniów, co oznacza, że średnio 1 etat pedagoga specjalnego przypada na ok. 32 dzieci posiadających orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego” - poinformowała wiceminister edukacji.
W swojej odpowiedzi wiceminister przypomniała, że każde przedszkole, szkoła oraz zespół, w skład którego wchodzi przedszkole lub szkoła (z wyłączeniem specjalnych) powinny zatrudniać specjalistów, takich jak: nauczyciele pedagodzy, pedagodzy specjalni, psycholodzy, logopedzi, terapeuci pedagogiczni lub doradcy zawodowi. Ich dobór jest jednak uzależniony od potrzeb środowiska szkolnego.
„Liczba etatów wyżej wymienionych nauczycieli jest uzależniona od liczby dzieci/uczniów w danej jednostce systemu oświaty. Ustawa określa minimalną łączną liczbę etatów nauczycieli specjalistów” – napisała Piechna-Więckiewicz.
Wyjaśniła, że dyrektor placówki odpowiada za zapewnienie dzieciom pomocy psychologiczno-pedagogicznej, zgodnie z rozpoznanymi potrzebami. Podkreśliła, że „jeśli jest taka potrzeba, możliwe jest także zatrudnienie w zwiększonym wymiarze etatowym pedagoga specjalnego”.
Jednocześnie wiceminister edukacji przekazała, że MEN podejmuje szereg działań wzmacniających pozycję i zwiększających kompetencje nauczycieli specjalistów. Wśród nich wiceszefowa resortu wskazała m.in. projekty „Szkoła dostępna dla wszystkich” i „Wspieranie dostępności edukacji dla dzieci i młodzieży”. Dodatkowo osoby pracujące w szkołach i placówkach oświatowych mogą korzystać z materiałów wspierających opracowanych przez Ośrodek Rozwoju Edukacji. Dodatkowo dla chętnych osób MEN umożliwił rozwój na bezpłatnych studiach podyplomowych na kierunkach: Wczesne wspomaganie rozwoju dziecka i wsparcie rodziny; Pedagog specjalny w edukacji włączającej; Psychologia edukacyjna z przygotowaniem pedagogicznym; Polski język migowy dla nauczycieli.
Według Karty nauczyciela, w przypadku przedszkola, szkoły lub zespołu, w których jest więcej niż 50 dzieci, wymiar etatów psychologów i pedagogów specjalnych powinien stanowić 25 proc. minimalnego limitu zatrudnienia nauczycieli specjalistów dla jednostki. O przydziale pozostałych etatów pomiędzy poszczególnych specjalistów w zakresie powierzanych im zadań decyduje dyrektor danej jednostki.
mc/