
Dla samorządów bon senioralny jest zadaniem zleconym i finansowanym z budżetu państwa, dlatego gminy nie będą musiały do tej usługi dopłacać – powiedziała pełnomocniczka rządu ds. polityki senioralnej Marzena Okła-Drewnowicz.

W środę, 30 września weszły w życie przepisy dotyczące bonu senioralnego. Obsługą programu i kwalifikacją seniorów do przyznania świadczenia będą zajmowały się gminy.

Usługi opiekuńcze są zadaniem własnym gminy o charakterze obowiązkowym. Tymczasem w rozmowie z Serwisem Samorządowym PAP pełnomocniczka rządu ds. polityki senioralnej Marzena Okła-Drewnowicz poinformowała, że w około 300 gminach w ogóle nie są one realizowane. „To bardzo duża skala, bo to jest mniej więcej 12 proc. gmin. Z kolei w ponad 30 proc. gmin takie usługi są realizowane dla nie więcej niż 10 osób” – dodała.

Przyznanie bonu senioralnego będzie następowało przez zawarcie umowy, której stronami będą senior i gmina – wynika z projektu rozporządzenia w sprawie określenia Programu Bonu Senioralnego. Zapotrzebowanie na środki gminy będą składały za pośrednictwem wojewodów.

Obsługa bonu senioralnego będzie zadaniem zleconym gminom – wskazano w ustawie o osobach starszych i koordynacji opieki długoterminowej. Koordynacja działań dotyczących opieki długoterminowej oraz udzielanie informacji o dostępności świadczeń to zadanie własne powiatu.

„W pierwszej edycji programu rząd przeznaczy 1 miliard zł na bon senioralny” – poinformowała pełnomocniczka rządu ds. polityki senioralnej Marzena Okła-Drewnowicz. Ustawę umożliwiającą przekazywanie gminom środków na ten cel w piątek podpisał prezydent Karol Nawrocki.