Działania dotyczące dożywiania dzieci zostaną najprawdopodobniej uregulowane przepisami nowej ustawy. Nic jednak nie wskazuje na to, aby przestał być to obowiązek gmin
Czy samorządy mogą liczyć na więcej pieniędzy z budżetu państwa na dożywianie dzieci w szkołach? Dożywianie dzieci to obowiązkowe zadanie własne gminy, a rząd wspiera samorządy w formie dotacji bądź w formie programu rządowego. Teraz prawdopodobnie działania dotyczące dożywiania zostaną uregulowane przepisami nowej ustawy. Nic jednak nie wskazuje na to, aby przestał być to obowiązek gmin. Nadal będą musiały znaleźć w swoich budżetach pieniądze dla najbardziej potrzebujących. Nowy rząd deklaruje jednak, że będzie pomagał gminom, a programem dożywiania obejmie ok. 1 mln dzieci i młodzieży.
Premier Kazimierz Marcinkiewicz w czwartek w swoim sejmowym expose powiedział, że rząd za jedno z najważniejszych zobowiązań uważa przedłożenie Sejmowi ustawy dotyczącej programu dożywiania dzieci w szkołach oraz dzieci młodszych.
Wcześniej, minister pracy i polityki społecznej Krzysztof Michałkiewicz na łamach „Gazety Wyborczej” zapowiedział, że przy dożywianiu dzieci zamierza skorzystać z pomocy i współpracy gmin. Podkreślił, że do tej pory program dożywiania nie był najlepiej realizowany. „Z jednej strony w budżecie były pieniądze, z drugiej zamykano stołówki szkolne. „Zechcę tak ułożyć współpracę z samorządami, żeby chciały i umiały realizować program dożywiania" – zapewnił Michałkiewicz.
Jak się dowiedzieliśmy w resorcie pracy i polityki społecznej, w projekcie budżetu państwa na rok 2006 przewidziano dodatkowe środki na dożywianie w wysokości 250 mln zł. Kwota 150 mln zł została już zapisane w budżetach wojewodów, aby umożliwić szybkie uruchomienie środków już na początku stycznia 2006 roku. Pozostałe środki zaplanowane zostały w rezerwie celowej budżetu państwa i zostaną uruchomione w połowie roku.
Być może projekt ulegnie jeszcze zmianie, ale jak zapieniają w MPIPS „środki na realizację tego zadania nie zostaną zmniejszone”.
Zgodnie z ustawą o pomocy społecznej dożywianie dzieci oraz udzielanie pomocy w formie posiłku jest zadaniem własnym gminy o charakterze obowiązkowym.
Samorządowcy są zgodni, że do tej pory program dożywania dzieci nie był realizowany najgorzej. Była to pomoc przede wszystkim dla dzieci z rodzin biednych, wielodzietnych, borykających się z bezrobociem. Dzieci z tych rodzin kwalifikuje się głównie na wniosek szkoły po równoczesnym sprawdzeniu sytuacji materialnej rodziny.
Samorządowcy podkreślają, że warto byłoby podwyższyć kryterium dochodowe, które decyduje o objęciu dziecka programem dożywiania. W tej chwili dożywianiem objęte jest dziecko z rodziny, gdzie dochód na jedną osobę nie przekracza 316 zł.
Z pewnością pomocny w realizowaniu zadania dożywianiu był rządowy program „Posiłek dla potrzebujących”. Objęte nim zostały nie tylko dzieci, ale również osoby dorosłe z gospodarstw domowych o najniższych dochodach i znajdujących się w szczególnie trudnej sytuacji, osoby starsze, chore i niepełnosprawne. W pierwszej połowie br. wielkość środków budżetu państwa wydatkowanych na realizację Programu wyniosła prawie 74 mln zł. W tym samym okresie środki własne gmin przeznaczone na realizację Programu wyniosły ponad 98 mln zł. Część gmin uchwałą rady podniosła kryterium dochodowe, tak aby programem rządowym objąć więcej osób. W dożywianiu dzieci pomagają również fundacje m.in. Polska Akcja Humanitarna (akcja „Pajacyk”) i Caritas.
O dożywianiu dzieci rozmawialiśmy z przedstawicielami kilku gmin.
Hanna Moczyńska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Toruniu
Z obowiązkiem dożywiania dzieci radzimy sobie bardzo dobrze. Na terenie gminy dożywiamy w tym roku ponad 2 tys. 400 dzieci. Jeśli w danej szkole nie ma stołówki, wówczas dzieci są dowożone do innej szkoły, gdzie mogą zjeść obiad. Na dożywianie została przeznaczona kwota ponad 2 mln zł. Część pieniędzy zostanie przeznaczona na pomoc w dożywianiu osób starszych i samotnych. Uważam, że potrzebna jest zmiana kryterium dochodowego, którego określenie decyduje, które dzieci zostaną objęte dożywianiem. Nasza gmina podniosła kryterium o 200 proc., co pozwala objąć programem dożywiania więcej dzieci. Ustawodawca powinien tak określić kryterium dochodowe, aby z dożywiania mogły skorzystać nawet te rodziny, które przekraczają kryterium o złotówkę. Lepiej, gdyby kryterium zostało podwyższone przez ustawodawcę, niż indywidualnie przez każdą gminę na innym poziomie.
Rządowy Program „Posiłek dla potrzebujących” to dobry pomysł, gdyż to konkretne wsparcie ludzi ubogich.
Wiesława Koprowska, księgowa w Urzędzie Miasta w Bodzentynie
W gminie dożywianych jest ponad 400 uczniów w szkołach podstawowych, gimnazjach i szkołach średnich na kwotę ponad 40 tys. zł. Ponadto dożywianie prowadzone jest w ramach gminnego programu rozwiązywania problemów alkoholowych dla uczniów uczestniczących w pozalekcyjnych zajęciach profilaktycznych. Dla tych dzieci, które są objęte programem dożywiania, mamy zabezpieczone środki do końca roku. Jeżeli rząd przeznaczy więcej środków na dożywianie, wówczas będziemy mogli objąć programem więcej dzieci. W szkołach, gdzie nie ma stołówki dziecko dostaje codziennie bułkę w cenie ok. 70 – 80 groszy. W szkołach, gdzie są stołówki dofinansowujemy obiady. Wszystkie dzieci dostają ten sam posiłek, bez względu na to, czy mają dofinansowany posiłek ze środków gminy, czy płacą za niego rodzice.
Janina Gruca, kierownik OPS w Kamionce Wielkiej
Uchwałą rady gminy w Kamionce Wielkiej mamy podniesione o 150 proc. kryterium dochodowe do dożywiania dzieci, co przyczyniło się do większej ilości dzieci, którym przysługuje dożywianie. Dożywiamy ponad 500 dzieci. Pozytywnie rozpatrzyliśmy wszystkie wnioski, które do nas wpłynęły. Realizacja zadania dożywiania dzieci w połowie finansowana jest ze środków budżetu gminy, a w połowie ze środków budżetu państwa. Myślę, że większy problem z dożywianiem dzieci występuje w dużych miastach niż na obszarach wiejskich. W naszej gminie nie ma stołówek we wszystkich szkołach, także kwoty, które są potrzebne na zakup kanapek i napojów gorących są w tej chwili wystarczające.
Anna Mikołajczyk-Kłębek
a.mikolajczyk@pap.pl