Fot. PAP/Krzysztof Ćwik
Burmistrz Rejowca Fabrycznego Gabriel Adamiec pozostanie na stanowisku po nieudanym referendum. Jak wynika z protokołu miejskiej komisji ds. referendum, powodem okazała się zbyt niska frekwencja.
Według danych Państwowej Komisji Wyborczej uprawnionych do udziału w referendum ws. odwołania burmistrza było 3 335 mieszkańców. Do urn poszły 732 osoby, z czego 682 opowiedziały się za odwołaniem włodarza, a 33 przeciwko. 17 głosów było nieważnych.
„Referendum jest nieważne, gdyż wzięło w nim udział mniej niż 3/5 liczby biorących udział w wyborze odwoływanego organu” – poinformowała PKW.
Grupa mieszkańców Rejowca Fabrycznego złożyła w lipcu br. wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania burmistrza. Inicjatorzy zarzucali mu m.in. pogorszenie stanu finansów miasta, wzrost kosztów życia spowodowany podwyżkami cen i opłat za usługi komunalne, duże obciążenie lokalnych przedsiębiorców poprzez uchwalenie wysokich stawek podatku od nieruchomości od osób prawnych.
W przesłanej PAP odpowiedzi burmistrz Gabriel Adamiec odpierał zarzuty inicjatorów referendum. Według niego sytuacja finansowa miasta się poprawiła. W 2023 r. różnica pomiędzy dochodami bieżącymi a wydatkami bieżącymi wynosiła – jak podał - około minus 1,5 mln zł, a w 2024 r. ujemny wynik operacyjny został ograniczony do około 260 tys. zł.
Burmistrz wyjaśnił też, że od dwóch lat zmiana stawek podatku od nieruchomości jest powiązana głównie ze zmianą poziomu inflacji. Jak zaznaczył, miasto wprowadziło zwolnienia z podatku od nieruchomości dla przedsiębiorców realizujących nowe inwestycje i tworzących nowe miejsca pracy.
47-letni Gabriel Adamiec rządzi miastem pierwszą kadencję. W drugiej turze wyborów samorządowych w 2024 r. zdobył 55,99 proc. głosów. Kandydował z KWW Mieszkańcy Rejowca Fabrycznego.
gab/ mow/ mc/