Fot. PAP/Leszek Szymański
Związek Miast Polskich zaapelował do premiera Donalda Tuska o podjęcie pilnych prac legislacyjnych nad zmianą ustawy o dostępie do informacji publicznej. Samorządowcy argumentują, że obecna praktyka stosowania przepisów utrudnia sprawne funkcjonowanie urzędów oraz stwarza poważne ryzyka dla bezpieczeństwa państwa i infrastruktury krytycznej.
Głównym motywem wystąpienia ZMP jest potrzeba zagwarantowania bezpieczeństwa publicznego w kontekście nieograniczonego, w tym anonimowego, dostępu do wrażliwych danych.
Samorządowcy zwrócili uwagę, że coraz częściej zdarza się, że do urzędów wpływają tysiące wniosków o informacje, w tym również dotyczące infrastruktury krytycznej, m.in. funkcjonowania szpitali czy usytuowania ujęć wody. Wnioski tworzone przy pomocy sztucznej inteligencji zawierają po kilkaset pytań, odpowiedzi na nie angażują wielu urzędników, a przekazanie niektórych informacji może być po prostu niebezpieczne.
"Kluczową staje się obecnie kwestia zapewnienia bezpieczeństwa publicznego wobec nieograniczonego prawa do danych dotyczących infrastruktury krytycznej nawet anonimowych osób, które wnioskują o dostęp do informacji publicznej. Coraz częściej miasta członkowskie naszego Związku zgłaszają wątpliwości, czy szczegółowe dane dotyczące np.: ujęć wody, źródeł i magazynów energii, infrastruktury podmiotów leczniczych czy wyposażenia magazynów na potrzeby ochrony ludności, powinny być powszechnie dostępne" – wskazano w liście do premiera.
Samorządowcy podkreślili, że nie wnioskują o ograniczenie jawności życia publicznego, "ale dostosowanie zasad jej realizacji do warunków państwa funkcjonującego w środowisku permanentnych zagrożeń hybrydowych, cybernetycznych i dezinformacyjnych".
Zarząd ZMP zwrócił uwagę, że prawo do informacji publicznej nie ma charakteru nieograniczonego. Zgodnie z art. 61 ust. 3 Konstytucji RP ograniczenie prawa do informacji publicznej może nastąpić wyłącznie ze względu na określoną w ustawach ochronę wolności i praw innych osób czy podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa.
"Na tej podstawie uważamy, że konieczna jest pilna nowelizacja ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, która pozwoli na skuteczne stosowanie tej konstytucyjnej normy w praktyce działania administracji publicznej. (...) Naszym zdaniem, transparentne państwo nie powinno być państwem bezbronnym informacyjnie" – podkreślili autorzy listu.
Zwrócili przy tym uwagę, że mechanizmy jawności państwa mogą być wykorzystywane nie tylko do demokratycznej kontroli administracji, lecz także do pozyskiwania danych przydatnych podmiotom działającym wbrew interesom Rzeczypospolitej Polskiej.
mp/