Fot. Serwis Samorządowy PAP
Zielone Okręgi Przemysłowe to szansa, wyzwanie, ale również możliwość rozwoju – powiedział prezes Unii Miasteczek Polskich, burmistrz Proszowic Grzegorz Cichy. Według Macieja Samsonowicza z MON, przy realizacji dużych projektów gospodarczo-militarnych kluczowa jest dobra współpraca z samorządami i umiejętność szybkiego reagowania na nowe możliwości.
Zielone Okręgi Przemysłowe, z których jeden powstaje na Pomorzu były m.in. tematem konferencji „Nowoczesny samorząd w obliczu wyzwań XXI wieku: bezpieczeństwo, energia, środowisko, cyfryzacja i ochrona ludności” zorganizowanej przez Unię Miasteczek Polskich.
„Zielone Okręgi Przemysłowe to szansa, wyzwanie, ale również możliwość rozwoju, zatrzymania młodych ludzi, dania dobrej pracy na miejscu, przezwyciężenia niekorzystnych zjawisk w demografii, które obserwujemy od kilku lat” – powiedział prezes UMP Grzegorz Cichy.
Podkreślił, że może być to szansa dla mniejszych samorządów, które potrzebują infrastruktury przemysłowej i dobrze płatnych miejsc pracy.
„Nie budujemy tylko w wielkich miastach, w strefach przemysłowych, ale budujmy w tych mniejszych miejscowościach. Te okręgi i zwiększanie odporności powinny być realizowane w mniejszych miejscowościach. My jako burmistrzowie, wójtowie, prezydenci jesteśmy otwarci na takie propozycje. Oczywiście są różne możliwości, jeżeli chodzi o dostępność terenów, ale na pewno w każdej gminie jakiś teren się znajdzie po to, żeby taki zakład na 50, czy na 100, czy na 200 osób utworzyć, żeby mógł te nowe technologie produkować, wytwarzać w Polsce powiatowej, w Polsce lokalnej” – podkreślił Cichy.
O lokalnym inwestowaniu mówił też doradca szefa MON Maciej Samsonowicz, który podkreślił, że nawet mniej zamożne samorządy, których nie stać na wielkie inwestycje mogą partycypować w projektach dysponując odpowiednim terenem. „Nawet małe gminy mają ziemię” – podkreślił Samsonowicz.
Przedstawiciel MON zaznaczył również, że ważne jest zaangażowanie strony samorządowej i umiejętność szybkiego reagowania na pojawiające się możliwości.
„Przede wszystkim współpraca z naszymi pełnomocnikami regionalnymi, przyjmowanie miejscowych planów, uchwalanie ich i wskazywanie terenów pod inwestycje” – podkreślił Samsonowicz. „Druga rzecz, no to fachowa profesjonalna obsługa inwestorów. Jeśli burmistrz Rumii jest w stanie podłączyć linię autobusową po to, żeby obsługiwać załogę, to jest bardzo dobry przykład pracy z inwestorem, tego, że samorząd chce. Do tego jest oczywiście cała strona, nazwałbym to administracyjna” – dodał.
Koncepcję tworzenia Zielonych Okręgów Przemysłowych pozytywnie ocenił burmistrz Rumii Michał Pasieczny, który jest zaangażowany w tworzenie ZOP Kaszubia.
„Tylko i wyłącznie współpraca tak bardzo szeroka. która może przynieść nam znaczny wzrost bezpieczeństwa” – powiedział Pasieczny. „W tym momencie myślę, że wszyscy i mieszkańcy w zakresie miejsc pracy, dobrobytu, wyższych wynagrodzeń będą zadowoleni. To także wzrost bezpieczeństwa, ponieważ inwestycje międzynarodowe na terenie naszego kraju z całą pewnością spowodują, że również i ci zagraniczni, nasi partnerzy bardzo chętnie będą naszego terytorium również bronili” – podkreślił.
Według burmistrza Cichego wyzwaniem dla samorządów mogą być inwestycje w infrastrukturę komunalną, którą każdy wójt i burmistrz stara się rozwijać korzystając z różnych środków. „Jesteśmy w stanie w procesie powiedzmy kilku, dwóch, trzech lat uzbroić teren tak jak sobie życzy tego inwestor” – wskazał Cichy, dodając ze byłoby znacznie łatwiej, gdyby zostały uruchomione dodatkowe programy rządowe na inwestycje samorządowe.
Zielone Okręgi Przemysłowe to koncepcja zakładająca powstanie makroregionów gospodarczo-militarnych integrujących region i tworzących szanse dla rozwoju biznesu i samorządów. Celem Zielonych Okręgów Przemysłowych jest m.in. zwiększenie odporności strategicznej państwa i lokalnych społeczności na kryzysy geopolityczne, energetyczne i klimatyczne poprzez rozwój infrastruktury i technologii. Chodzi o stworzenie warunków dla inwestorów wysokich technologii, co ma przełożyć się na nowe miejsca pracy dla wykwalifikowanych kadr oraz dodatkowe przychody do budżetów samorządowych. Budowa infrastruktury towarzyszącej ma mieć charakter dual-use służąc jednocześnie celom cywilnym i obronnym.
Patronat medialny nad konferencją objął Serwis Samorządowy PAP.
mr/