Zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Wojciech Pacewicz
Samorządy z Mazowsza wydają ponad 100 razy więcej na programy polityki zdrowotnej niż gminy i powiaty z woj. warmińsko-mazurskiego - wynika z raportu Krajowej Rady RIO. Autorzy analizy zwracają też uwagę na nierówne wykorzystywanie przez samorządy dostępnych rozwiązań prawnych w zakresie finansowania dodatkowej ochrony zdrowia.
Krajowa Rada Regionalnych Izb Obrachunkowych opublikowała wyniki kontroli koordynowanej dotyczącej finansowania świadczeń opieki zdrowotnej przez jednostki samorządu terytorialnego w latach 2023–2024. Analizie poddano 81 samorządów wszystkich szczebli.
Z raportu wynika, że JST w bardzo różny sposób korzystają z instrumentów finansowania zdrowia dla swoich obywateli i co do zasady robią to prawidłowo.
Najpopularniejszym rozwiązaniem wykorzystywanym przez jednostki samorządu były programy polityki zdrowotnej (PPZ), poprzez które gminy i powiaty finansują m.in. szczepienia, rehabilitację seniorów, wykrywanie wad wzroku i słuchu u dzieci czy profilaktykę nowotworów.
Z danych KRRIO wynika, że w latach 2023-2024 r. na ten cel wszystkie samorządy wydały łącznie ponad 240 mln zł.
W raporcie zwrócono uwagę na utrzymujący się trend znaczących dysproporcji w wydatkach samorządów na dodatkową ochronę zdrowia.
„Wydatki na programy polityki zdrowotnej dokonane przez jednostki samorządowe z terenu województw: mazowieckiego, dolnośląskiego, wielkopolskiego, łódzkiego, śląskiego, pomorskiego w 2023 r. stanowiły 80,1 proc. wydatków wszystkich jednostek samorządu terytorialnego w całym kraju. Z kolei wydatki jednostek z województwa mazowieckiego były ponad 100-krotnie większe niż wydatki na ten sam cel w jednostkach z województwa warmińsko-mazurskiego. Podobne tendencje wynikają z danych za 2024 r. – zauważyła prezes RIO w Poznaniu Grażyna Wróblewska.
Zdaniem autorów raportu tak duże różnice w wydatkach na programy zdrowotne nie wynikają tylko z liczby ludności, ale przede wszystkim ze zróżnicowania możliwości finansowych poszczególnych samorządów oraz ograniczeń kompetencyjnych.
Wróblewska zwróciła uwagę, że samorządy w dużo mniejszym zakresie korzystały z możliwości finansowania dodatkowych świadczeń gwarantowanych, mimo, że takie rozwiązanie pojawiło się w ustawie o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych z 2016 r.
Odnosząc się do stwierdzonych nieprawidłowości w zakresie finansowania PPZ Wróblewska oceniła, że skontrolowane samorządy „co do zasady przestrzegały obowiązujących przepisów prawa, choć odnotowano naruszenia dotyczące przyjęcia programu polityki zdrowotnej, jego realizacji, finansowania realizatora programu polityki zdrowotnej, klasyfikacji budżetowej wydatków czy dotyczące raportu z realizacji programu polityki zdrowotnej dla Prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji”.
Z kolei w zakresie finansowania gwarantowanych świadczeń samorządom zdarzały się błędy przy zawieraniu i rozliczaniu umów oraz przypadki nieinformowania Prezesa NFZ o zawarciu umów w zakresie finansowania dodatkowych świadczeń gwarantowanych.
mp/