inister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński podczas podpisania listu intencyjnego ws. Cell Broadcast; fot. PAP/Leszek Szymański
Nowy system alarmowania ludności Cell Broadcast zostanie uruchomiony po wakacjach 2027 r. – poinformował minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński. Równolegle resort pracuje nad aplikacją informującą o zagrożeniach oraz systemem zdalnego uruchamiania syren alarmowych.
W środę 14 października w siedzibie MSWiA odbyło się uroczyste podpisanie porozumienia między MSWiA, RCB i przedstawicielami największych operatorów sieci komórkowych ws. uruchomienia nowego systemu Cell Broadcast, który ma informować o możliwych zagrożeniach. Jego wdrożenie ma kosztować państwo ok. 100 mln zł.
„Chcemy, aby ten system rozpoczął działanie zaraz po wakacjach przyszłego roku” – poinformował Kierwiński.
Cell Broadcast nie kieruje wiadomości do określonych numerów, tylko wysyła ją do wszystkich aktywnych urządzeń będących w zasięgu danej stacji bazowej, ma pozwolić na zawiadomienie o zagrożeniu każdego użytkownika, bez względu na to, czy ma włączone powiadomienia; użytkownik otrzyma informację o zagrożeniu i zostanie o nim powiadomiony - sygnałem dźwiękowym, optycznym czy wibracjami.
„Nawet w stanie stand by, ale wyciszonym, będzie faktycznie wibrował, będzie dawał sygnały, alerty do momentu, kiedy użytkownik faktycznie ten telefon weźmie do ręki. Także taka jest zasada działania” – wyjaśnił wiceszef MSWiA Tomasz Szymański.
Przedstawiciele resortu zapewnili, że uruchomienie nowego systemu nie oznacza rezygnacji z wysyłanych SMS-owo alertów RCB.
„Ten system cały czas będzie działał, ten system cały czas będzie utrzymywany, bo jesteśmy głęboko przekonani, że sprawny system informowania to system, który składa się przynajmniej z kilku elementów” – powiedział Marcin Kierwiński.
Cell Broadcast to niejedyne narzędzie, nad jakim pracuje ministerstwo. Jak przekazał szef MSWiA, do końca roku w sklepach internetowych będzie dostępna specjalna aplikacja informująca o potencjalnych zagrożeniach. Podobna opcja ma też znaleźć się w aplikacji mObywatel.
„Trwają także prace aby kwestie ostrzegania i powiadamiania o zdarzeniach niebezpiecznych umiejscowić w aplikacji mObywatel i także planujemy na koniec roku, (…) aby dodatkowy kafelek uruchomiony został w mObywatelu oraz w ramach aplikacji RSO, gdzie te informacje najbardziej wrażliwe będą mogły być uruchomione” – powiedział minister Kierwiński.
Szef MSWiA poinformował też, że resort pracuje nad systemem zdalnego uruchamiania syren alarmowych. Mają być one włączane jednym przyciskiem z poziomu krajowego, wojewódzkiego lub powiatowego. Jak wyjaśnił minister, rozwiązanie ma skrócić czas potrzebny na uruchomienie alarmu, szczególnie w mniejszych miejscowościach.
„Chcemy skrócić ten czas ludzkiej reakcji, czasami konieczności w małych miejscowościach do dojechania, żeby te syreny uruchomić, do minimum” – zaznaczył Kierwiński.
Cell Broadcast oraz pozostałe działania podejmowane przez rząd są elementem strategii budowania odporności państwa na możliwe zagrożenia wynikające m.in. z rosyjskiej agresji na Ukrainę.
mc/