Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz; fot. PAP/Marcin Gadomski
Kluczowe decyzje dotyczące środków na politykę spójności w unijnym budżecie na lata 2028-2034 mogą zapaść już w grudniu – powiedziała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. Podkreśliła, że samorządy będą zabiegać o zachowanie odpowiedniej pozycji polityki spójności w przyszłym budżecie UE.
Podczas 173. posiedzenia plenarnego Europejskiego Komitetu Regionów prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz odniosła się do kwestii przyszłego budżetu UE i wieloletnich ram finansowych. Jak przekazała, kluczowe decyzje dotyczące środków przeznaczonych na politykę spójności w unijnym budżecie na lata 2028-2034 mogą zapaść jeszcze w grudniu.
„Zarówno w Europejskim Komitecie Regionów, ale także reprezentując polskie samorządy, polskie miasta, polskie regiony będziemy zawsze zabiegali politykę spójności, bo przykład Polski pokazuje, że jest to dobra polityka. Przez ostatnie lata zmieniła ona oblicze polskich regionów, polskich miast, polskich wsi” – powiedziała Dulkiewicz.
Jak przekazała prezydent Gdańska, w negocjacjach znaczenie będzie miał m.in. sposób podziału środków. Podkreśliła, że samorządom zależy na zachowaniu proporcji między poszczególnymi częściami budżetu, jednak ostateczna kwota będzie zależała od porozumienia państw członkowskich.
„To, jaka finalnie będzie kwota wieloletnich ram finansowych, jest trochę poza nami. To muszą uzgodnić najwięksi płatnicy i państwa, ale kluczowe jest zachowanie proporcji i takiego ułożenia budżetu, jakie zostało wypracowane” – wyjaśniła prezydent.
Aleksandra Dulkiewicz odniosła się też do wsparcia ukraińskich samorządów. Przypomniała, że pomoc ze strony UE polega m.in. na przekazywaniu potrzebnego sprzętu, współpracy z ukraińskimi partnerami, wymianie doświadczeń i wsparcia ukraińskiej administracji do przyszłego członkostwa w UE.
„Chodzi o to, żeby żadna ukraińska gromada, żadna gmina nie została sama, żeby miała partnera nie tylko polskiego, ale także spośród pozostałych krajów Unii Europejskiej” – wyjaśniła Dulkiewicz.
Jednocześnie prezydent Gdańska podkreśliła, że wciąż ważne jest podtrzymywanie zainteresowania wojną i jej konsekwencjami. Dodała, że temat rosyjskiej agresji w Ukrainie regularnie wraca podczas prac grupy roboczej ds. Ukrainy w EKR.
„Najważniejsze jest to, żeby nie dać Putinowi zwyciężyć w tej warstwie informacyjnej. Putin najbardziej by marzył, żeby temat Ukrainy zniknął z pierwszych stron gazet” – powiedziała Aleksandra Dulkiewicz.
mc/