Trzymiesięczna odprawa dla byłych szefów gmin i powiatów to za mało – uważa ZPP i apeluje o lepsze warunki dla odchodzących z pracy samorządowców
Trzymiesięczna odprawa dla byłych szefów gmin i powiatów to za mało – uważa Związek Powiatów Polskich i apeluje o lepsze zabezpieczenie socjalne dla samorządowców odchodzących z pracy.
Związek zaapelował do polityków o podjęcie prac legislacyjnych mających na celu uregulowanie sytuacji prawnej osób, które pełniły funkcje w organach wykonawczych jednostek samorządu terytorialnego od 1990 roku.
To kolejna już próba zwrócenia uwagi na problem zabezpieczenia socjalnego samorządowców, którzy przestają pełnić swoje funkcje w związku z upływem kadencji. Dokładnie rok temu podobny apel do posłów skierował Związek Miast Polskich (Więcej: "Emerytura wójta").
Sprawa dotyczy zarówno wójtów i burmistrzów, ale także starostów i członków zarządu powiatu, którym w związku z upływem kadencji przysługuje odprawa w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia. Zgodnie z przepisami osoby te nie mogą być zatrudnione w firmach, w stosunku do których podejmowali decyzje administracyjne w ciągu ostatniego roku.
- Taki stan rzeczy, zwłaszcza w przypadku osób, które sprawowały funkcję przez okres dłuższy niż jedna kadencja, w zasadzie uniemożliwia znalezienie pracy na lokalnym rynku, w sektorze prywatnym – podkreśla Marzena Kempińska, wiceprzewodnicząca ZPP i starosta świecki.
Jej zdaniem przepisy praktycznie uniemożliwiają wykorzystanie potencjału intelektualnego osób, które przestają być funkcyjnymi. - Przecież wiedza i doświadczenie tych osób są bardzo cenne. Z powodzeniem mogliby np. pełnić funkcje doradców lub asystentów – wskazuje starosta.
Według niej obecnie jest tak, że jeżeli samorządowiec, premier, czy prezydent zostaje na rynku, a nie działa w partii politycznej to praktycznie pozostaje sam sobie. - Do tego nie jest mile widziane , aby nowy burmistrz, czy starosta zatrudnili go w urzędzie. To nie jest mile widziane – tłumaczy Kempińska.
Z jej analiz wynika, że problemy z odnalezieniem się w nowej rzeczywistości po ustąpieniu ze stanowiska ma średnio co drugi burmistrz i starosta.
W swoim stanowisku ZPP nie wskazuje jednak żadnych konkretnych rozwiązań ograniczając się jedynie do krytyki ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne.
Wiceszefowa Związku zauważa tylko, że ustawowa, trzymiesięczna odprawa to zdecydowanie za mało. – W trzy miesiące nie da się ani założyć dobrej firmy, ani rozkręcić interesu – ocenia Kempińska.
Według wyliczeń burmistrza Gołdapi w Polsce jest 197 wójtów i burmistrzów sprawujących swe funkcje nieprzerwanie od 1990 roku.
mp/Serwis Samorządowy PAP