Fot. PAP/Albert Zawada
Brak wyraźnego sprzeciwu na złożony wniosek oznacza zgodę na ten urlop – powiedział główny inspektor pracy Marcin Stanecki powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego. Pracodawca może jednak nie wyrazić zgody na udzielenie urlopu na żądanie.
Państwowa Inspekcja Pracy opublikowała w mediach społecznościowych wyjaśnienia głównego inspektora pracy Marcina Staneckiego w sprawie stosowania przepisów związanych z udzielaniem urlopu na żądanie. Jak wynika z odpowiedzi GIP zgoda na urlop nie zawsze musi być wprost wyrażona.
„Z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że brak wyraźnego sprzeciwu na złożony wniosek oznacza zgodę na ten urlop. Nieobecność w pracy po złożeniu wniosku o urlop na żądanie w takiej sytuacji nie będzie nieusprawiedliwioną nieobecnością w pracy i nie będzie uzasadniać rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia” – wskazał Marcin Stanecki.
Szef PIP wyjaśnił, że samo złożenie wniosku o udzielenie dnia wolnego na żądanie nie zamyka pracodawcy prawa do decyzji w tej sprawie.
„Nie wystarczy zażądać urlopu i uznać, że sprawa jest załatwiona. Może to bowiem zostać uznane za nieusprawiedliwioną nieobecność w pracy i nawet w skrajnych sytuacjach skutkować zwolnieniem dyscyplinarnym” – wskazał Stanecki. „Najważniejsze, należy zrobić to przed planowanym rozpoczęciem pracy i oczekiwać na odpowiedź przełożonego. Ten bowiem może odmówić udzielenie urlopu na żądanie, na przykład powołując się na szczególnie ważne potrzeby organizacyjne” – podkreślił.
Jak zaznaczył szef PIP forma zgłoszenia urlopu na żądanie jest dowolna. Można to zrobić SMS-em, mailem lub telefonicznie. Ważne jest, by wnioskując o dzień wolny uwzględnić zasady obowiązujące u danego pracodawcy. Wyjaśnił też, że niektórzy pracodawcy uznają, że pracownik nie musi czekać na zgodę swojego przełożonego. „Dorozumiana zgoda wynika z samego faktu złożenia wniosku o urlop na żądanie” – wskazał.
Zgodnie z Kodeksem pracy pracownikowi przysługuje prawo do corocznego, nieprzerwanego, płatnego urlopu wypoczynkowego, którego nie może się zrzec. Wymiar urlopu wynosi 20 dni jeżeli pracownik jest zatrudniony krócej niż 10 lat i 26 dni w przypadku pracowników zatrudnionych co najmniej 10 lat.
„Pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez niego wskazanym nie więcej niż 4 dni urlopu w każdym roku kalendarzowym. Pracownik zgłasza żądanie udzielenia urlopu najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu” – wskazano w Kodeksie pracy.
mr/