Zaprojektujmy podwórka tak, żeby one po prostu służyły nam wszystkim, bo plac zabaw nie jest wyspą, jest częścią tego podwórka – powiedziała architektka Magdalena Wnęk podczas konferencji Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Eksperci wskazywali też na potrzebę projektowania przestrzeni miejskiej tak, by sprzyjała ona budowaniu relacji sąsiedzkich.
Dyskusja ekspercka „Dziecko w mieście. Jak projektować przestrzeń, aby dzieci wróciły na podwórka?” została zorganizowana przez Warszawski Oddział Polskiego Związku Firm Deweloperskich z okazji premiery poradnika „PLACE ZABAW. Poradnik dla inwestorów i osób projektujących budynki mieszkalne”. Współautorzy publikacji oraz zaproszeni goście dyskutowali o jakości przestrzeni publicznej i o tym jak należy projektować osiedla, by sprzyjały one budowaniu relacji sąsiedzkich, ale przede wszystkim zachęcały do aktywnego spędzania czasu.
Większość ekspertów zwracała uwagę, że projektując place zabaw należy patrzeć szerzej na całą przestrzeń wokół, która powinna być bezpieczna i atrakcyjna dla różnych grup wiekowych, również dla osób dorosłych.
„Chodzi o to, żeby place zabaw nie były takie trochę sztuczne, bo moim zdaniem żyjemy dzisiaj w przeregulowanym świecie. To pokazują nam też przepisy, które do wielu rzeczy nas zobowiązały jako deweloperów, natomiast te przepisy nie do końca opisują to wszystko, co powinniśmy robić w sposób taki ludzki” – powiedział prezes PZFD Warszawa Paweł Putkowski otwierając konferencję.
Architektka Magdalena Wnęk z topoScape zwracała uwagę, że warto patrzeć kreatywnie na przestrzeń, bo urządzenia zabawowe nie zawsze przesądzają o atrakcyjności placów zabaw. Czasem wystarczy zrobić górkę, czy odpowiednio zaprojektować zieleń.
„Dzieciaki nie potrzebują urządzeń. Urządzenia są często dla rodziców, więc myślę, że potrzebna jest edukacja, takie szersze otwarcie i trochę odwagi” – podkreśliła Wnęk. „Zaprojektujmy podwórka tak, żeby one po prostu służyły nam wszystkim, bo plac zabaw nie jest wyspą, jest częścią tego podwórka” – dodała.
Według dr inż. arch. Moniki Wróbel z Fundacji Skwer Sportów Miejskich wyzwaniem jest też zaprojektowanie placu zabaw w taki sposób, aby był on większą atrakcją dla dzieci niż świat cyfrowy, telefony, tablety - "małe pudełka" pochłaniające uwagę od najmłodszych lat.
„Ten czas na zewnątrz konkuruje z czymś, na co są przeznaczane dużo większe pieniądze niż na inwestycje deweloperskie, czyli z rozrywką cyfrową” – wskazała. „My się naprawdę musimy postarać wszyscy, i deweloperzy, i projektanci, i społecznicy, i aktywiści, żeby po prostu stworzyć tę przestrzeń wokół, która nas odciągnie od tych "małych pudełek"” – podkreśliła dr Wróbel.
O projektowaniu przestrzeni miejskiej sprzyjającej budowaniu więzi społecznych mówiła też Karina Koziej z Polskiego Związku Firm Deweloperskich.
„Ważne jest to, co dzieje się dookoła osiedla, żeby nie myśleć tylko o tym naszym skrawku, o tej działce, tylko o połączeniu z tkanką miejską, bo nasze dzieci też będą się bawiły z dziećmi z sąsiedniego osiedla, z sąsiedniej kamienicy, z różnej zabudowy. Jeżeli chodzą do szkoły rejonowej, będą miały różnych kolegów i koleżanki, dobrze byłoby, żeby oni mieli też wspólne miejsce do spotkania się poza naszym osiedlem” – podkreśliła.
Według Koziej ważne jest też, by prawo podążało za aktualnymi potrzebami i żeby deweloper, który ma zbyt małą działkę nie poprzestawał na miejscu z jednym urządzeniem do zabawy, tylko mógł we współpracy z samorządem wyremontować lub wybudować plac zabaw na innej działce lub przy szkole, z którego będą mogły korzystać wszystkie dzieci z najbliższej okolicy.
Z kolei architektka Justyna Dziedziejko z tovpoScape wskazała, że bardzo ważnym aspektem jest lokalizacja placu zabaw, aby nie powodował on konfliktów społecznych. Dlatego istotna jest odległość od okien, czy odpowiednie przysłonięcie np. za pomocą wałów ziemnych z zielenią, które działają wyciszająco.
„Z drugiej strony place zabaw powinny być otwarte, komunikatywne i czytelne w strukturze całego osiedla. Powinny zachęcać, żeby mieszkańcy osiedla spotykali się na tych terenach” – podkreśliła Dziedziejko.
Zdaniem arch. Moniki Konrad z Biura Architektury i Planowania Przestrzennego m.st. Warszawy poradnik stworzony przez ekspertów, zawiera doskonałe wskazówki jak projektować przestrzenie osiedlowe miedzy budynkami, które są bardzo ważne w strukturze miasta.
„To jest ta nasza lokalność, to jest to co widzimy jak wyjdziemy z domu i chcemy chwilę odpocząć czy wyjść z dzieckiem. Dla miasta stołecznego Warszawy jest to ważny temat. Już od lat prowadzimy politykę miasta w taki sposób, żeby ta lokalność rzeczywiście była zauważana? – wskazała Monika Konrad.
Elektroniczna wersja poradnika „PLACE ZABAW. Poradnik dla inwestorów i osób projektujących budynki mieszkalne” dostępny jest na stronie internetowej Polskiego Związku Firm Deweloperskich.
mr/