Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk
Resort klimatu zdecydował o wycofaniu z projektu nowelizacji tzw. ustawy czystościowej rozwiązań umożliwiających wiązanie wysokości opłat za śmieci z ilością wytwarzanych odpadów.
W odpowiedzi na poselską interpelację dotyczącą projektu nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach wiceminister klimatu Anita Sowińska poinformowała, że w toku konsultacji zgłoszono 130 uwag postulujących wykreślenie przepisu umożliwiającego gminom na wprowadzenie nowej metody ustalania opłaty za śmieci opartej częściowo na ilości wytwarzanych odpadów. Jednocześnie głosów za wprowadzeniem nowej metody było 11.
„Dlatego też zdecydowano o odstąpieniu od projektowanych przepisów art. 6j ust. 2c–2d” – poinformowała wiceminister.
Przepis zakładał wprowadzenie nowej metody ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, tzw. „pay as you throw – czyli „płać za tyle, ile wyrzucasz". Regulacja umożliwiała gminom wprowadzenie opłaty składającej się z części stałej oraz części zmiennej, uzależnionej od technicznej identyfikacji wytwarzanych odpadów.
Resort tłumaczył, że nowa metoda zwiększy motywację mieszkańców do prawidłowej segregacji odpadów, ograniczy zjawisko subsydiowania krzyżowego w systemach opłat oraz poprawi efektywność funkcjonowania systemu gospodarki odpadami w nieruchomościach wielolokalowych.
Sowińska wyjaśniła, że decyzja o odstąpieniu od tego rozwiązania została podjęta po analizie uwag zgłoszonych w trakcie konsultacji publicznych oraz roboczych rozmów z przedstawicielami ogólnopolskich organizacji jednostek samorządu terytorialnego.
„W toku tych konsultacji wskazywano, że w obecnych uwarunkowaniach społecznych wprowadzenie systemu bezpośredniego powiązania opłaty z ilością oddawanych odpadów może być przedwczesne. Podnoszono, że polskie społeczeństwo wciąż znajduje się na etapie stopniowego dostosowywania się do obowiązku selektywnego zbierania odpadów, a zbyt szybkie wprowadzenie mechanizmów silnie powiązanych z ilością wytwarzanych odpadów mogłoby powodować niepożądane skutki społeczne” – wyjaśniła Sowińska.
Dodała, że w toku konsultacji wskazywano na ryzyko podejmowania przez część mieszkańców prób ograniczania ilości odpadów wykazywanych w systemie poprzez ich nielegalne pozbywanie się, co mogłoby prowadzić do wzrostu zjawiska porzucania odpadów w miejscach do tego nieprzeznaczonych.
„W związku z powyższym uznano, że w obecnym etapie funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi zasadne jest skoncentrowanie się na dalszym doskonaleniu istniejących mechanizmów motywujących do prawidłowej segregacji odpadów, zamiast wprowadzania nowych, bardziej złożonych instrumentów opłatowych” – wyjaśniła wiceszefowa MKiŚ.
Sowińska podkreśliła, że w projekcie ustawy zaproponowano szereg zmian mających na celu zwiększenie motywacji mieszkańców do prawidłowej segregacji odpadów oraz poprawę dostępności systemu zbierania poszczególnych frakcji odpadów.
Jedną z nich jest doprecyzowanie mechanizmu informowania o naruszeniu zasad selektywnej zbiórki odpadów komunalnych, tak aby gmina w sposób bardziej jednoznaczny otrzymywała informację o przypadkach niewłaściwej segregacji odpadów. Zaproponowano też przepis umożliwiający wszczynanie postępowań w sprawie określenia wysokości opłaty również na podstawie ustaleń dokonanych w toku kontroli przeprowadzonych przez upoważnionych pracowników urzędu gminy lub straż gminną. Zdaniem resortu, zwiększy to skuteczność egzekwowania obowiązku selektywnego zbierania odpadów.
Wiceminister wskazała, że zaprojektowano także możliwość różnicowania stawki opłaty od frakcji odpadów w przypadku nieruchomości niezamieszkałych objętych metodą pojemnikową, co pozwoli lepiej odzwierciedlić rzeczywiste koszty zagospodarowania poszczególnych frakcji odpadów oraz wprowadzi dodatkowy bodziec ekonomiczny sprzyjający selektywnej zbiórce.
Zdaniem wiceszefowej MKiŚ elementem wzmacniającym motywację mieszkańców do lepszej segregacji będzie zwiększenie dostępności infrastruktury przyjmowania odpadów komunalnych.
„Projekt przewiduje bowiem wprowadzenie obowiązku zapewnienia przez gminy – z uwzględnieniem lokalnych uwarunkowań – dodatkowych, innych niż stacjonarne punkty selektywnego zbierania odpadów komunalnych, form przyjmowania lub odbierania wybranych frakcji odpadów. (…) Zapewnienie mobilnych lub okresowych punktów odbioru bliżej miejsca zamieszkania mieszkańców powinno przełożyć się na większy poziom selektywnego zbierania tych frakcji oraz ograniczenie zjawiska ich niewłaściwego zagospodarowywania, np. poprzez wyrzucanie do odpadów zmieszanych lub porzucanie w środowisku” – wyjaśniła Sowińska.
Dodatkowo projekt przewiduje rozszerzenie możliwości przyjmowania odpadów przez punkty selektywnego zbierania odpadów komunalnych (PSZOK). Rada gminy będzie mogła postanowić o odpłatnym przyjmowaniu przez PSZOK odpadów niestanowiących odpadów komunalnych, a także o odpłatnym przyjmowaniu odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości niezamieszkałych.
mp/