Minister edukacji Barbara Nowacka w drugim dniu kongresu Impact'26; fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk
Szefowa MEN Barbara Nowacka powiedziała w czwartek podczas kongresu Impact w Poznaniu, że ostatnia strategia młodzieżowa wygasła w Polsce w 2012 r. - Przez lata państwo nie miało planu, co zrobić młodzieżą. I to trzeba zmienić - dodała. Zaznaczyła jednak, że nic się nie wydarzy, jeżeli młodzi nie wezmą udziału w tym procesie.
Szefowa MEN przypomniała, że ostatnia strategia młodzieżowa wygasła w Polsce w 2012 r. - Realnie przez lata państwo nie miało planu, co zrobić młodzieżą. I to trzeba zmienić - podkreśliła.
Nawiązując do raportu „Diagnoza Młodzieży 2026”, poinformowała m.in., że 32 proc. osób w wieku 11-17 lat doświadczyło przemocy ze strony bliskich dorosłych, 24 proc. - przemocy fizycznej, a 22 proc. - przemocy psychicznej. - Niemal dwie trzecie uczniów deklaruje, że doświadcza różnych form "bullyingu" - dodała.
Wymieniła, że 71 proc. przyznaje się do uzależnienia od telefonów, dwie trzecie dzieci poniżej 13. roku życia korzysta z mediów społecznościowych, a 45 proc. nastolatków deklaruje, że podawała w internecie nieprawdziwy wiek, aby uzyskać dostęp do treści i usług przeznaczonych dla dorosłych.
Z kolei „niemal połowa pracowników z pokolenia Zet doświadczyła już wypalenia zawodowego”. - 53 proc. młodych dorosłych nadal mieszka z rodzicami i ma trudności z usamodzielnieniem się - dodała.
Szefowa MEN podkreśliła, że „to wspólna sprawa, jaką politykę ukształtujemy dla młodych ludzi, jak przygotujemy im mieszkania na przyszłość, dojazd do szkoły, dobrą edukację, opiekę i wsparcie zdrowia psychicznego”. - Młodzi nie chcą być nazywani płatkami śniegu. Chcą być silni, ale my, odpowiedzialni dorośli, musimy im dać narzędzia - powiedziała.
Oceniła, że jest to „wielkie wyzwanie”, które stoi przed każdą osobą dorosłą. - Oczywiście, my, którzy pełnimy funkcje publiczne, mamy szczególną odpowiedzialność. Dlatego przygotowujemy, wreszcie, po tylu latach, strategię, która ma odpowiedzieć na wszelkie wyzwania - powiedziała.
Ministra zaznaczyła jednocześnie, że „nic się nie wydarzy, jeżeli młodzi nie wezmą udziału w tym procesie”.
Zwróciła uwagę, że jak wynika z „Diagnozy...”, młodzi oceniają istniejące w Polsce mechanizmy za „dosyć pozorne” i chociaż młodzież jest aktywna np. w samorządach, a w niektórych szkołach funkcjonują instytucje wspierające uczniów i ich prawa, to jednak młodzi „mają poczucie, że politycy są gdzieś obok nich”.
Dlatego, podkreśliła, „wielkim wyzwaniem” jest tak przygotować kolejną strategię, by głos młodych był „realnie usłyszany”. - Jak na razie, od wielu lat dorośli tworzą świat według swojego wyobrażenia. A przecież, kiedy my byliśmy młodzi, ten świat był zupełnie inny, zupełnie inne były wyzwania - zauważyła Nowacka.
Dlatego zaprosiła do konsultowania „założeń, które przyświecają przy budowaniu strategii, jak i samej strategii”. Dodała, że do końca jesieni rząd przedstawi pełną strategię dotyczącą polityk młodzieżowych państwa.
Kongres Impact w Poznaniu odbywa się od 13 do 14 maja. Polska Agencja Prasowa ma patronat nad wydarzeniem.
pak/ kcz/