Fot. PAP/Tomasz Gzell
Resort finansów odrzucił twierdzenia Unii Metropolii Polskich, jakoby miasta na prawach powiatu były „największymi przegranymi” reformy dochodów JST. Z analiz resortu wynika, że nowa kategoryzacja samorządów zapewniła tym ośrodkom najwyższy zysk na mieszkańca w 2025 r., wynoszący 385,95 zł. Według danych MF dochody metropolii wzrosną w 2026 r. o 9,7 proc.
W odpowiedzi na poselską interpelację wiceminister finansów Hanna Majszczyk wyjaśniła, że obawy największych miast o to, że są największymi przegranymi reformy dochodów JST nie znajdują potwierdzenia w liczbach.
Wiceszefowa MF wskazała, że według wyliczeń na 2025 rok, zysk z wprowadzonych zmian dla miast na prawach powiatu wyniósł 385,95 zł na mieszkańca. Dla porównania, w gminach było to 279,18 zł, a w powiatach 85,40 zł.
Co więcej, jak zauważyła Majszczyk, dochody największych miast wykazują tendencję wzrostową. W 2025 r. dochody wykonane były wyższe o 9,6 mld zł (13 proc.) w stosunku do roku 2024, a prognozy na 2026 r. zakładają dalszy wzrost o 8 mld zł (9,7 proc.), co da łącznie kwotę 90,6 mld zł z tytułu PIT, CIT i subwencji.
Wiceminister zwróciła też uwagę na sposób obliczania potrzeb wyrównawczych w poprzednim systemie, gdzie miasta na prawach powiatu porównywano z ogromną liczbą jednostek (ponad 2400 gmin i 314 powiatów), co przy ich relatywnie wysokiej zamożności per capita sprawiało, że rzadko otrzymywały one wsparcie wyrównawcze.
Majszczyk zaznaczyła, że obecnie porównanie następuje wewnątrz kategorii miast na prawach powiatu co powoduje, że mniej zamożne miasta w tej grupie mogą teraz realnie skorzystać z systemu wyrównawczego.
Dodatkowo wiceminister wskazała, że znacząco wzrosły środki na potrzeby rozwojowe – z 0,6 mld zł (według starej ustawy) do 2,8 mld zł w nowym systemie.
„Analiza funkcjonowania całego systemu wskazuje również, że łączny efekt finansowy dla miast na prawach powiatu nie odbiega od efektów osiąganych przez gminy i powiaty, natomiast w ujęciu per capita pozostaje korzystniejszy. W związku z powyższym, proponowane przez Unię Metropolii Polskich rozwiązania nie znajdują uzasadnienia w analizie obowiązującego systemu” – podsumowała wiceszefowa MF.
W kwietniu br. Unia Metropolii Polskich zaapelowała o pilne zmiany w ustawie o dochodach samorządów wskazując, że miasta na prawach powiatu to „najwięksi przegrani” reformy dochodów JST. W stanowisku wskazano m.in. że spośród wszystkich kategorii samorządów największe miasta odnotowały najniższy wzrost dochodów w wyniku reformy z października 2024 r.
Zdaniem UMP rozwiązaniem byłoby podniesienie udziału miast na prawach powiatu w PIT do poziomu 9 proc. (z obecnych 8,6 proc.), co stanowiłoby sumę udziałów należnych gminom i powiatom. W drugim etapie przedstawiciele metropolii zaproponowali zwiększenie udziału w CIT z obecnych 2,2 proc. do 3,3 proc., a następnie przywrócenie metropoliom dochodów wyrównawczych poprzez ustalenie wskaźnika zamożności na poziomie 80-100 proc.
mp/