Fot. PAP/Adam Warżawa
Zarząd Unii Metropolii Polskich (UMP) przyjął stanowisko w sprawie zmian w ustawie o dochodach jednostek samorządu terytorialnego oraz systemie finansowania oświaty. Zdaniem ekspertów organizacji obecny system wymaga pilnych zmian legislacyjnych, które przywrócą przewidywalność finansów lokalnych i urealnią środki przekazywane m.in. na oświatę.
Zdaniem ekspertów UMP miasta na prawach powiatu to „najwięksi przegrani” reformy dochodów JST. Z analizy przywołanego przez metropolie raportu NIST wynika, że największe miasta odnotowały najniższy wzrost dochodów w wyniku reformy z października 2024 r. Podczas gdy dochody przeciętnego województwa wzrosły o 6,01 proc., w przypadku miast na prawach powiatu zysk ten wyniósł średnio jedynie 3,76 proc., a mediana wzrostu ukształtowała się na poziomie zaledwie 2,85 proc.
„Zaproponowane przez nas postulaty stanowią niezbędny fundament dla odbudowy równowagi finansów samorządowych i opracowanie przejrzystego oraz sprawiedliwego systemu finansowania JST” – podkreślił Tadeusz Truskolaski, prezes Zarządu Unii Metropolii Polskich.
Zdaniem UMP obecny mechanizm finansowania samorządów wymaga korekty, która zapewni bardziej sprawiedliwy podział środków. Przedstawiciele metropolii zaproponowali podzielenie tej reformy na trzy etapy.
W pierwszej UMP domaga się podniesienia udziału miast na prawach powiatu w PIT do poziomu 9 proc. (z obecnych 8,6 proc.), co stanowiłoby sumę udziałów należnych gminom i powiatom. W etapie II (od 2028 r.) zaproponowano zwiększenie udziału w CIT z obecnych 2,2 proc. do 3,3 proc. Etap III (od 2029 r.) polegałby na przywróceniu realnych dochodów wyrównawczych poprzez ustalenie wskaźnika zamożności na poziomie 80-100 proc.
Zdaniem UMP zmian wymaga również obecny sposób kalkulacji potrzeb oświatowych, które powinny być naliczane na podstawie rzeczywistych wydatków wykazanych w ostatnich sprawozdaniach budżetowych JST, a nie na podstawie teoretycznych wskaźników. Samorządowcy domagają się również automatycznej waloryzacji środków o wzrost wynagrodzeń nauczycieli oraz pracowników niepedagogicznych oraz wprowadzenia mechanizmu rozliczeń między samorządami za uczniów kształcących się poza miejscem zamieszkania.
Metropolie chcą także wprowadzenia dodatkowego źródła dochodów w postaci dotacji celowej na zadania drogowe - dla tych samorządów, które realizują zadania utrzymania dróg nie stanowiących ich majątku własnego. Ma to zapobiec obciążaniu lokalnych budżetów zadaniami o charakterze ogólnokrajowym.
mp/