Wesoła Polana na skraju Lasu Wolskiego w Krakowie zachowa dotychczasowy status ogólnodostępnego terenu rekreacyjnego. Po protestach okolicznych mieszkańców miasto dofinansuje wykup polany od dewelopera, który planował tam budowę mieszkań.
Jak podkreślił we wtorek prezes Obywatelskiego Komitetu Ratowania Krakowa, Mikołaj Kornecki, decyzja prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego o dofinansowaniu kwotą 1 mln zł wykupu Wesołej Polany jest powrotem do tradycji ratowania przed zniszczeniem urokliwych zakątków Krakowa. W ten sposób w 1917 roku uratowano Las Wolski, który od prywatnego właściciela odkupiła Kasa Oszczędności Miasta Krakowa, a następnie ofiarowała go miastu.
Uchwałą rady miejskiej leśną darowiznę o powierzchni ponad 400 hektarów przeznaczono na tzw. Park Ludowy dostępny dla wszystkich. Obecnie jest on największym w Polsce miejskim parkiem leśnym.
"Chcemy, aby teren Wesołej Polany także był otwarty i dostępny dla wszystkich krakowian. Decyzja prezydenta to pierwszy krok w tym kierunku" - ocenił prezes. Obrońcy polany muszą teraz zdobyć brakujący ponad 1 mln zł, aby móc wykupić nieruchomość od dewelopera. Planują poszukiwanie sponsorów i zbiórkę pieniędzy wśród mieszkańców.
Według szacunków biegłych, wartość ponad 50-arowej działki wynosi nieco ponad 2 mln zł - właściciel ceni ją o 300 tys. zł więcej, ale deklaruje gotowość do negocjacji.