fot. PAP/Leszek Szymański
Poselski projekt nowelizacji Prawa oświatowego zakłada między innymi bezpłatny dostęp dla uczniów i rodziców do cyfrowej dokumentacji szkolnej. Jednak zdaniem prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych projektowane przepisy są nieprecyzyjne i wymagają uściśleń.
Pod koniec sierpnia prezydent Karol Nawrocki zawetował projekt ustawy wprowadzającej bezpłatny, państwowy e-dziennik do szkół. Dyskusja o możliwościach wprowadzenia podobnego rozwiązania trwa jednak nadal.
We wrześniu grupa posłów Rozwoju Plus wniosła do Sejmu poselski projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo oświatowe. Dotyczy on wprowadzenia zakazu pobierania od ucznia i rodzica jakichkolwiek opłat za dostęp do dziennika elektronicznego i za korzystanie z jego funkcjonalności w zakresie dotyczącym danego ucznia - niezależnie od tego, kto opłatę pobiera i niezależnie od kanału dostępu.
Posłowie zaproponowali, by opłaty w e-dzienniku nie były pobierane m.in. za: dostęp do danych i informacji wpisywanych do dziennika lekcyjnego oraz do innych dzienników; dostęp do informacji o organizacji pracy szkoły w zakresie dotyczącym ucznia, w tym o tygodniowym rozkładzie zajęć i jego zmianach, zastępstwach, terminach sprawdzianów oraz zadaniach zadanych do wykonania; korzystanie z modułu komunikacji ze szkołą, w tym odbieranie i wysyłanie wiadomości oraz przekazywanie usprawiedliwień nieobecności ucznia czy korzystanie z aplikacji mobilnej albo z innego kanału dostępu do systemu dziennika elektronicznego.
„Dostęp do systemu dziennika elektronicznego oraz do funkcjonalności nie może być uzależniony od wyrażenia przez ucznia lub rodzica ucznia zgody na przetwarzanie danych osobowych w celach innych niż realizacja zadań szkoły ani od wyrażenia zgody na otrzymywanie informacji handlowej” – czytamy w projekcie ustawy.
Do zaproponowanych zmian odniósł się prezes UODO. W jego ocenie, projekt ma charakter fragmentaryczny w obszarze ochrony danych osobowych a także utrzymuje obecny model, w którym to podmioty komercyjne są dostawcami systemów cyfrowej dokumentacji szkolnej.
PUODO zwrócił również uwagę na kwestię cyberbezpieczeństwa, która powinna być uwzględniona w przepisach dotyczących e-dziennika.
„W przypadku dużych platform cyfrowych obsługujących szkoły rozważyć należy wprowadzenie narzędzi dodatkowo zabezpieczających te dane, takie jak adekwatne standardy bezpieczeństwa informatycznego dla systemów teleinformatycznych czy też system certyfikacji tych platform, którego gwarantem będą podmioty publiczne” – podkreślił Mirosław Wróblewski.
Szef UODO zaznaczył, że projektowane rozwiązanie, które pozostawia uznaniowej decyzji ministra właściwego do spraw oświaty i wychowania wpływ na procesy przetwarzania danych w systemie dziennika elektronicznego, nie odpowiada konstytucyjnej zasadzie legalizmu.
W ocenie Wróblewskiego, konieczne jest wprowadzenie systemowego uregulowania pozycji podmiotów przetwarzających poprzez nałożenie na nich obowiązku uzyskania dodatkowej certyfikacji oraz przyznanie właściwemu ministrowi kompetencji do prowadzenia publicznej bazy danych takich certyfikowanych podmiotów.
„Projektowane rozwiązanie ma charakter blankietowy i w ocenie organu nadzorczego jest niewystarczające dla zapewnienia kompleksowych prawnych ram cyberbezpieczeństwa dla cyfrowej dokumentacji szkolnej” – podsumował PUODO.
mo/