
Po to między innymi robimy dziennik elektroniczny państwowy, żeby mieć pewność nie tylko kwestii dostępności, tego, że to będzie narzędzie dostępne za darmo dla nauczycieli i samorządów, ale również ze względu na bezpieczeństwo – powiedziała wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer. To reakcja na włamanie do dziennika elektronicznego, do którego doszło w niedzielę w jednej z otwockich szkół. Dostawca dziennika elektronicznego, czyli firma Librus, odpiera zarzuty MEN.

Krakowski samorząd postanowił zakończyć finansowanie dodatkowej, płatnej aplikacji w systemie „Librus”. Usługa finansowana ze środków publicznych nie miała przymiotu powszechności – uzasadnia magistrat.

Przepisy prawa nie określają, w jaki sposób ma zostać zapewniony rodzicom bezpłatny wgląd do dziennika elektronicznego. Należy przyjąć, że udostępnienie rodzicowi chociaż jednego kanału bezpłatnego dostępu do dziennika elektronicznego, czy to na urządzeniu stacjonarnym, czy też na urządzeniu przenośnym z dostępem do Internetu stanowi realizację obowiązku wynikającego z przepisów prawa – poinformowała ministra edukacji Barbara Nowacka.

Decyzję o korzystaniu z dziennika elektronicznego w szkołach podejmuje organ prowadzący szkołę i to od niego zależy, czy skonsultuje wybór operatora tegoż dziennika z pozostałymi interesariuszami – poinformowała wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer.