Klaudia Oleksińska, fot. facebook.com/glosuje.na.klaudie/
Klaudia Oleksińska zwyciężyła w przedterminowych wyborach na wójta gminy Górowo Iławeckie, uzyskując w pierwszej turze więcej niż połowę ważnych głosów - podała w nocy z niedzieli na poniedziałek Gminna Komisja Wyborcza. Wybory zorganizowano po rezygnacji dotychczasowego włodarza gminy.
W niedzielnym głosowaniu o urząd ubiegało się troje kandydatów. 36-letnia Oleksińska (KWW Róbmy Swoje) będąca dotychczas zastępczynią wójta otrzymała 1194 głosy (tj. 64,3 proc.) i została wybrana na wójta.
Na Lecha Hermanowicza (KWW „Nasza Gmina - Nasza Przyszłość") zagłosowały 473 osoby (25,47 proc.), Danuta Michalak (KWW Danuty Michalak) uzyskała 190 głosów (10,23 proc.). Wszyscy to osoby nienależące do partii politycznych.
Do urn poszło 1887 z uprawnionych 5046 wyborców, co oznacza, że frekwencja wyniosła 37,39 proc. Oddano 1857 ważnych i 30 nieważnych głosów. Liczba głosów wymagana do wyboru wójta, tj. stanowiąca ponad połowę głosów ważnych, wynosiła 929.
Przeprowadzenie przedterminowych wyborów było konieczne po rezygnacji ze stanowiska i wygaszeniu pod koniec lipca mandatu dotychczasowego wójta Krzysztofa Barana. Jako powód rezygnacji wskazywał on „układ sił w radzie, który wymaga kohabitacji”.
Większość mandatów w radzie gminy ma komitet, z którego startował jego kontrkandydat na wójta w wyborach samorządowych w 2024 r. Ustępujący wójt oceniał, że coraz trudniej wypracować mu kompromis z radą, a „gmina potrzebuje zarządzania menedżerskiego, nie politycznego: decyzji opartych na danych i podejmowanych szybko - bo inwestycje i pieniądze zewnętrzne nie czekają”.
mbo/ lm/