Fot. PAP/Marcin Bielecki
Pobyt dzieci z niepełnosprawnościami w domach pomocy społecznej i pieczy instytucjonalnej nie służy ich dobru – uważa zastępca RPO Stanisław Trociuk. Podkreślił, że trzeba wypracować rozwiązania, które umożliwią przeniesienie niepełnosprawnych dzieci z DPS do rodzinnej pieczy zastępczej.
Zastępca RPO skierował w tej sprawie pismo do Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk. Zdaniem zastępcy RPO sytuacja niepełnosprawnych dzieci w domach pomocy społecznej wymaga „pilnych działań naprawczych” m.in. w kwestii określenia obowiązku poszukiwania miejsc w rodzinnej pieczy zastępczej oraz wzmocnienia działań nadzorczych.
Jak podkreślił Trociuk, konieczne jest wypracowanie rozwiązań, które będą zapobiegać umieszczaniu niepełnosprawnych dzieci w placówkach DSP i spowodują przeniesienie ich do rodzinnej pieczy zastępczej.
„Taki kierunek zmian odpowiadałby wymogom współczesnego spojrzenia. Placówki o charakterze instytucjonalnym nie są w stanie zaspokoić potrzeb emocjonalnych oraz społecznych dzieci, zwłaszcza poczucia bezpieczeństwa” – napisał zastępca RPO.
Stanisław Trociuk przypomniał, że już w 2022 r. RPO wystąpił w tej sprawie do ministerstwa rodziny, jednak ostatecznie żadnych zmian nie wprowadzono.
„Dziecko, które nie może wychowywać się w swojej biologicznej rodzinie, ma prawo uzyskać stałą opiekę w rodzinnopodobnych formach pieczy lub w nowej rodzinie poprzez adopcję. Wynika to wprost z Konwencji o prawach dziecka” – przypomniał Trociuk.
Zastępca RPO przyznał, że pobyt dzieci w placówkach DSP nie jest przeszkodą do poszukiwania rodziny adopcyjnej. Jednak przepisy nie zawierają formalnej procedury zobowiązującej do poszukiwania rodzin zastępczych dla tych dzieci.
„Z badań wynika, że znikoma liczba dzieci opuszcza DPS z powodu przeniesienia do rodzinnej pieczy zastępczej i rodzin adopcyjnych. Powoduje to, że gwarantowane przepisami prawa dzieci z niepełnosprawnością nie są w pełni realizowane”- podsumował Stanisław Trociuk.
mc/