Niemal wszyscy marszałkowie opublikowali już w BIP swoje oświadczenia majątkowe. Nie zrobili tego jeszcze Marek Nawara (woj. małopolskie) i Marcin Jabłoński (woj. lubuskie)
Niemal wszyscy marszałkowie opublikowali już w Biuletynie Informacji Publicznej swoje oświadczenia majątkowe za ubiegły rok. Nie zrobił tego jeszcze Marek Nawara (woj. małopolskie) i Marcin Jabłoński (woj. lubuskie).
Jak wynika z opublikowanych oświadczeń, w czołówce najlepiej zarabiających marszałków są marszałek województwa lubelskiego i marszałek województwa opolskiego. Krzysztof Grabczuk w 2009 roku z tytułu pełnienia obowiązków marszałka zarobił ponad 164 tysiące złotych, Józef Sebesta - 163 tysiące złotych. Tuż za nimi są Włodzimierz Fisiak (woj. łódzkie) i Marek Woźniak (woj. wielkopolskie) - jako marszałkowie zarobili po ponad 161 tysięcy złotych.
Największe dochody poza umową o pracę uzyskał w ubiegłym roku marszałek Adam Struzik (woj. mazowieckie) - ponad 38 tys. zł zarobił jako członek rady nadzorczej spółki Tramwaje Warszawskie. Marszałek Władysław Husejko (woj. zachodniopomorskie) w radzie nadzorczej Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Spółka w Szczecinie zarobił dodatkowo niecałe 30 tys. zł.
Marszałek Jarosław Dworzański (woj. podlaskie) zgromadził największe oszczędności - 143 tys. zł i 8 tys. dolarów. Niewiele mniej gotówki posiadał Krzysztof Grabczuk (woj. lubelskie), który oprócz 140 tys. zł zadeklarował jeszcze 90 tys. złotych należności.
Niemal bez oszczędności był w grudniu 2009 roku marszałek Marek Woźniak (woj. wielkopolskie) - miał niewiele ponad tysiąc złotych i marszałek Piotr Całbecki (woj. kujawsko-pomorskie) - w gotówce posiadał tylko 2000 zł.
Największy dom - ponad 350 metrów kwadratowych ma marszałek Adam Struzik (woj. mazowieckie). Wartość nieruchomości szacuje na 600 tys. zł. Tuż za nim jest Piotr Całbecki (woj. kujawsko-pomorskie) z domem o powierzchni 330 metrów kwadratowych. Jego dom jest jednak najdroższy ze wszystkich - szacowana przez marszałka wartość nieruchomości to 800 tys. złotych.
Najnowszym samochodem jeździ marszałek Marek Woźniak (woj. wielkopolskie), który zaciągnął kredyt na kupno toyoty avensis (rocznik 2009).Tuż za nim pod tym względem jest marszałek Józef Sebesta (woj. opolskie) z hondą accord z 2008 roku.
Marszałek woj. mazowieckiego, Adam Struzik ma na stanie najstarsze auto - citroen xantia z 1999 roku to jedyny samochód, którego jest właścicielem. Jedenastoletnie auta mają również marszałkowie Jacek Protas (woj. warmińsko-mazurskie) i Marek Łapiński (woj.dolnośląskie), ale oprócz tego wyposażyli się już w nowsze modele (odpowiednio: opel astra z 2005 roku i citroen C5 z 2007 roku).
Marszałek Krzysztof Grabczuk (woj. lubelskie) w oświadczeniu majątkowym oprócz peugota 206 z 2003 roku przyznał się do posiadania samochodu dostawczego Lublin z 1996 roku. Tylko dwóch marszałków wykazało mienie ruchome o wartości powyżej 10 tys. zł inne niż samochody - marszałek Mieczysław Struk (woj. pomorskie) ma drewnianą łódź rybacką, a marszałek Jarosław Dworzański (woj. podlaskie) osiemnastoletnią przyczepę campingową.
Bez długów miniony rok zakończyło tylko trzech marszałków: Jacek Protas (woj. warmińsko - mazurskie), Jarosław Dworzański (woj. podlaskie) i Adam Struzik (woj. mazowieckie). Najbardziej zadłużony w polskiej walucie jest marszałek woj. świętokrzyskiego Adam Jarubas, który od 2008 roku spłaca 450 tysięcy zł kredytu na zakup domu. Marszałek Marek Łapiński (woj. dolnośląskie) ma kilka kredytów na łączną sumę ponad 340 tys. zł.
Przy porównaniach nie były brane pod uwagę oświadczenia majątkowe marszałków Marka Nawary (woj. małopolskie) oraz Marcina Jabłońskiego (woj. lubuskie), które do poniedziałku 9 sierpnia nie zostały jeszcze opublikowane w BIP. Opublikowanie oświadczeń marszałków przeciąga się w związku z długotrwałymi analizami u wojewodów.
Niemal wszyscy marszałkowie opublikowali już w BIP swoje oświadczenia majątkowe. Nie zrobili tego jeszcze Marek Nawara (woj. małopolskie) i Marcin Jabłoński (woj. lubuskie)
Niemal wszyscy marszałkowie opublikowali już w Biuletynie Informacji Publicznej swoje oświadczenia majątkowe za ubiegły rok. Nie zrobił tego jeszcze Marek Nawara (woj. małopolskie) i Marcin Jabłoński (woj. lubuskie).
Jak wynika z opublikowanych oświadczeń, w czołówce najlepiej zarabiających marszałków są marszałek województwa lubelskiego i marszałek województwa opolskiego. Krzysztof Grabczuk w 2009 roku z tytułu pełnienia obowiązków marszałka zarobił ponad 164 tysiące złotych, Józef Sebesta - 163 tysiące złotych. Tuż za nimi są Włodzimierz Fisiak (woj. łódzkie) i Marek Woźniak (woj. wielkopolskie) - jako marszałkowie zarobili po ponad 161 tysięcy złotych.
Największe dochody poza umową o pracę uzyskał w ubiegłym roku marszałek Adam Struzik (woj. mazowieckie) - ponad 38 tys. zł zarobił jako członek rady nadzorczej spółki Tramwaje Warszawskie. Marszałek Władysław Husejko (woj. zachodniopomorskie) w radzie nadzorczej Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Spółka w Szczecinie zarobił dodatkowo niecałe 30 tys. zł.
Marszałek Jarosław Dworzański (woj. podlaskie) zgromadził największe oszczędności - 143 tys. zł i 8 tys. dolarów. Niewiele mniej gotówki posiadał Krzysztof Grabczuk (woj. lubelskie), który oprócz 140 tys. zł zadeklarował jeszcze 90 tys. złotych należności.
Niemal bez oszczędności był w grudniu 2009 roku marszałek Marek Woźniak (woj. wielkopolskie) - miał niewiele ponad tysiąc złotych i marszałek Piotr Całbecki (woj. kujawsko-pomorskie) - w gotówce posiadał tylko 2000 zł.
Największy dom - ponad 350 metrów kwadratowych ma marszałek Adam Struzik (woj. mazowieckie). Wartość nieruchomości szacuje na 600 tys. zł. Tuż za nim jest Piotr Całbecki (woj. kujawsko-pomorskie) z domem o powierzchni 330 metrów kwadratowych. Jego dom jest jednak najdroższy ze wszystkich - szacowana przez marszałka wartość nieruchomości to 800 tys. złotych.
Najnowszym samochodem jeździ marszałek Marek Woźniak (woj. wielkopolskie), który zaciągnął kredyt na kupno toyoty avensis (rocznik 2009).Tuż za nim pod tym względem jest marszałek Józef Sebesta (woj. opolskie) z hondą accord z 2008 roku.
Marszałek woj. mazowieckiego, Adam Struzik ma na stanie najstarsze auto - citroen xantia z 1999 roku to jedyny samochód, którego jest właścicielem. Jedenastoletnie auta mają również marszałkowie Jacek Protas (woj. warmińsko-mazurskie) i Marek Łapiński (woj.dolnośląskie), ale oprócz tego wyposażyli się już w nowsze modele (odpowiednio: opel astra z 2005 roku i citroen C5 z 2007 roku).
Marszałek Krzysztof Grabczuk (woj. lubelskie) w oświadczeniu majątkowym oprócz peugota 206 z 2003 roku przyznał się do posiadania samochodu dostawczego Lublin z 1996 roku. Tylko dwóch marszałków wykazało mienie ruchome o wartości powyżej 10 tys. zł inne niż samochody - marszałek Mieczysław Struk (woj. pomorskie) ma drewnianą łódź rybacką, a marszałek Jarosław Dworzański (woj. podlaskie) osiemnastoletnią przyczepę campingową.
Bez długów miniony rok zakończyło tylko trzech marszałków: Jacek Protas (woj. warmińsko - mazurskie), Jarosław Dworzański (woj. podlaskie) i Adam Struzik (woj. mazowieckie). Najbardziej zadłużony w polskiej walucie jest marszałek woj. świętokrzyskiego Adam Jarubas, który od 2008 roku spłaca 450 tysięcy zł kredytu na zakup domu. Marszałek Marek Łapiński (woj. dolnośląskie) ma kilka kredytów na łączną sumę ponad 340 tys. zł.
Przy porównaniach nie były brane pod uwagę oświadczenia majątkowe marszałków Marka Nawary (woj. małopolskie) oraz Marcina Jabłońskiego (woj. lubuskie), które do poniedziałku 9 sierpnia nie zostały jeszcze opublikowane w BIP. Opublikowanie oświadczeń marszałków przeciąga się w związku z długotrwałymi analizami u wojewodów.
/aba/
Zapisz się na newsletter
Nie przeocz tego, co najważniejsze – zapraszamy do bezpłatnej subskrypcji newslettera, wysyłanego od poniedziałku do piątku przez redakcję Serwisu Samorządowego PAP. Łatwy przegląd informacji i bezpośredni dostęp do strony samorzad.pap.pl.