fot. PAP/ Maciej Kulczyński
Zdaniem Ministerstwa Edukacji Narodowej nie istnieje ryzyko, aby część JST mogłaby zostać zniechęcona do złożenia wniosku albo przygotowywałaby go w oparciu o wadliwe lub nieaktualne kryterium. Paulina Piechna-Więckiewicz poinformowała też, że na powyższym wskaźniku pracowały dopiero zespoły wojewodów oceniające wnioski.
Grupa posłów zwróciła się w interpelacji z prośbą o wyjaśnienie opóźnienia korekty zasad programu „Posiłek w szkole i w domu”. Chodzi o rezygnację ze wskaźnika dochodowości gmin. Wskaźnik ten był bowiem obliczany na podstawie przepisów ustawy z 2003 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, która utraciła moc.
„Sytuacja, w której w trakcie trwającego naboru trzeba pilnie usuwać z procedury wskaźnik oparty na nieobowiązującej już ustawie, budzi poważne wątpliwości co do jakości przygotowania przepisów wykonawczych, nadzoru legislacyjnego oraz bezpieczeństwa prawnego jednostek samorządu terytorialnego” – wskazali posłowie.
Na powyższe obawy odpowiedziała wiceministra edukacji tłumacząc, że procedowana zmiana nie tworzyła wobec jednostek samorządu terytorialnego jakiegokolwiek ryzyka prawnego i nie generowała potrzeby zmiany dokumentacji.
„Kluczowym czasem do wyznaczenia kierunku postępowania ze wskaźnikiem był nie tylko najbardziej aktualny wynik naboru w programie w czerwcu 2025 r., ale również obserwacje rezultatów podziałów środków w oparciu o wskaźnik dochodowości przy innych zadaniach Ministerstwa Edukacji Narodowej – w ramach pomocy materialnej o charakterze socjalnym dla uczniów na okres od stycznia do czerwca 2025 r. i od września do grudnia 2025 r.” – wskazała Paulina Piechna-Więckiewicz.
Wedle wyjaśnień MEN w obecnej edycji programu na lata 2024-2028 nie uznano za koniecznie, aby organy prowadzące szkoły podstawowe, na etapie składania wniosku, uzupełniały informacje o wskaźniku dochodowości gmin. Na wskaźniku tym pracowały dopiero zespoły wojewodów oceniające wnioski w terminie do końca maja.
„Zdaniem Ministerstwa Edukacji Narodowej nie istnieje ryzyko, aby część JST mogłaby zostać zniechęcona do złożenia wniosku albo przygotowywałaby go w oparciu o wadliwe lub nieaktualne kryterium. Program, mimo nowelizacji rozporządzenia, niezmiennie cieszy się wysokim zainteresowaniem” – poinformowała wiceministra.
MEN zaprezentowało też dane porównawcze, których wynika, że liczba szkół, w których poprawiły się warunki spożywania posiłku przez uczniów, dzięki wsparciu w programie, wyniosła w 2023 r. 611 szkół podstawowych, a w 2024 r. – 671 szkół podstawowych.
mo/