- Już na etapie wyłaniania asesorów pojawiają się pewne wątpliwości - mówi „Gazecie Wyborczej" przewodnicząca komisji rewizyjnej sejmiku województwa opolskiego. Radni badają pracę asesorów oceniających unijne wnioski.
- Najbardziej zastanawiający jest fakt, że niektórym kandydatom wysyłano maile z prośbą, aby uzupełnili dokumentację, a innym nie. Na pewno więc zapytamy o to zarząd - mówi Apolonia Klepacz z SLD i dodaje, że wiele pytań pojawiło się też podczas przeglądania kwalifikacji kandydatów na asesorów oraz osób, które nimi zostały.
Joanna Pszon
"Gazeta Wyborcza Opole": Sejmikowa komisja rewizyjna bada asesorów
/aba/