fot. PAP/ Grzegorz Michałowski
Ministerstwo edukacji odniosło się do kwestii opłat za korzystanie z wychowania przedszkolnego ponad bezpłatny wymiar zajęć oraz opłat za korzystanie z wyżywienia w publicznych placówkach wychowania przedszkolnego. Zgodnie z przedstawioną wykładnią, resort nie zmienia swojego stanowiska w tej sprawie, a prace legislacyjne zmierzające do zmiany przepisów nie są prowadzone.
O niepodatkowe należności publicznoprawne wynikające z ustawy o finansowaniu zadań oświatowych zapytało Miejskie Centrum Edukacji w Kurowie. Placówka podnosi, że w ciągu 8 lat funkcjonowania ustawy wciąż nie jest jasne, jak prawidłowo postępować w przedmiotowym zakresie.
„1 marca 2018 r. opublikowane zostały wyjaśnienia MEN <Opłaty za publiczne przedszkola a umowy cywilnoprawne>, w którym wyjaśniono między innymi w jaki sposób ustalane mają być opłaty za korzystanie z wychowania przedszkolnego oraz wyżywienie w publicznych placówkach wychowania przedszkolnego.
Dodatkowo wyjaśniono, że naliczanie opłat nie następuje w drodze decyzji administracyjnej tylko w drodze czynności materialno-technicznej” – przypomniało MCE w Knurowie.
Mimo wydanych wyjaśnień, funkcjonują co najmniej dwie szkoły naliczania wskazanych opłat. Jedna mówi o naliczaniu opłat zgodnie z wyjaśnieniami MEN, druga zaś wskazuje na naliczanie opłat poprzez wydawanie decyzji administracyjnych.
W udzielonej odpowiedzi resort edukacji podtrzymał swoje stanowisko mówiące o tym, że opłaty o których mowa stanowią niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym.
MEN powołało się na zapisy ustawy o finansowaniu zadań oświatowych, zgodnie z którymi to rada gminy określa wysokość opłat za korzystanie z wychowania przedszkolnego w publicznych przedszkolach i oddziałach przedszkolnych w publicznych szkołach podstawowych prowadzonych przez gminę.
„Rada gminy może określić warunki częściowego lub całkowitego zwolnienia z ww. opłat” – wskazuje MEN
Resort zaznaczył też, że obowiązek ponoszenia opłat wynika bezpośrednio z przepisów prawa powszechnie obowiązującego oraz aktów wydanych na ich podstawie. Wskazano również, że wysokość należności jest ustalana według z góry określonych zasad a jej wyliczenie następuje na podstawie danych dotyczących rzeczywistego czasu pobytu dziecka w placówce oraz liczby wydanych posiłków.
„W ocenie MEN naliczenie konkretnej miesięcznej należności wynikającej z liczby godzin korzystania przez dziecko z wychowania przedszkolnego oraz liczby wydanych posiłków stanowi czynność materialno-techniczną dokonywaną na podstawie obowiązujących przepisów prawa oraz danych wynikających z organizacji pracy placówki i ewidencji obecności dziecka” – poinformowało ministerstwo.
Jak wyjaśnił resort, w taki przypadku organ nie rozstrzyga indywidualnej sprawy administracyjnej wymagającej wydania decyzji lecz dokonuje technicznego obliczenia należności wynikającej z obowiązujących przepisów.
Jednocześnie MEN poinformowało, że nie trwają obecnie żadne prace legislacyjne mające na celu zmianę obowiązujących przepisów.
mo/