fot. PAP/ Artur Reszko
Europejski Komitet Regionów (KR) przyjął stanowisko w sprawie planu działania w zakresie transformacji unijnego przemysłu obronnego. Sprawozdawca opinii Tadeusz Truskolaski podkreślał jednak, że rozwój przemysłu obronnego nie może odbywać się kosztem rozwoju regionalnego, dlatego ich finansowanie powinno pochodzić z odmiennych źródeł.
Trwająca wojna w Ukrainie i coraz większa agresja Rosji skłoniły Europejski Komitet Regionów do przyjęcia stanowiska w sprawie transformacji unijnego przemysłu obronnego. Głównym założeniem jest współpraca pomiędzy członkowskimi regionami dla bardziej wydajnej pracy na rzecz obronności.
Opinia zakłada też włączenie małych i średnich przedsiębiorstw w procesy tworzenia innowacji z zakresu obronności, a także ich powiązanie w łańcuchy dostaw obronnych Unii Europejskiej.
„Jesteśmy przeciwni temu, żeby skoncentrować przemysł obronny w kilku dużych krajach i kilku dużych zakładach. Potrzebna jest dywersyfikacja” – przekonywał Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku.
Członek Europejskiego Komitetu Regionów podkreślał też, że rozwój przemysłu obronnego nie może odbywać się kosztem rozwoju regionalnego.
mo/