Czy zawieszony samorządowiec powinien tracić prawo do chociaż części wynagrodzenia?
Tymczasowo aresztowany pracownik samorządowy ma prawo do połowy wynagrodzenia, zawieszony w czynnościach służbowych już nie – wynika z opinii prawnej Departamentu Prawnego Głównego Inspektoratu Pracy (GIP).
Jak wyjaśnił GIP, samo zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych, nie stanowi przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie umowy o pracę.
Prawnicy GIP zwrócili uwagę, że przepisy kodeksu pracy, w sferze stosunku pracy, nie regulują skutków zawieszenia pracownika w czynnościach służbowych na podstawie art. 276 k.p.k..
Wskazali, że zgodnie z art. 81 § 1 k.p. pracownikowi przysługuje wynagrodzenie za czas niewykonywania pracy, jeżeli był gotów do jej wykonywania, a doznał przeszkód z przyczyn dotyczących pracodawcy.
Jednak – jak podkreślili – zastosowanie przez prokuratora tego środka zapobiegawczego i wynikająca z niego przeszkoda w wykonywaniu pracy, jest nie tylko okolicznością, która nie dotyczy pracodawcy, ale jak stwierdził Sąd Najwyższy, jest to przeszkoda dotycząca samego pracownika. W tym przypadku nie ma przesłanek, by stosować. art. 81 § 1 k.p.
Jak wyjaśnił departament prawny GIP, sąd wskazał, że zawieszenie w czynnościach służbowych jest stosowane w postępowaniu karnym dotyczącym konkretnej osoby i ze względu na czyn stanowiący przedmiot zarzutu.
W ocenie prawników, z punktu widzenia możliwości wykonywania pracy przez pracownika, względem którego zastosowano ten środek, jest to sytuacja zbliżona do zastosowania innego środka zapobiegawczego, a mianowicie tymczasowego aresztowania.
Zwrócili uwagę, że w obu tych przypadkach pracownik doznaje przeszkód w świadczeniu pracy. Jak podkreślili, w razie tymczasowego aresztowania powszechnie przyjmuje się, że okres stosowania tego środka zapobiegawczego, jest okresem usprawiedliwionej nieobecności w pracy, w którym pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia wówczas, gdy stanowi tak przepis szczególny.
W przypadku samorządowców regulują to przepisy ustawy o pracownikach samorządowych. Zgodnie z art. 35 ust. 1 stosunek pracy tymczasowo aresztowanego pracownika samorządowego ulega zawieszeniu, a art. 35 ust. 2 ups rozstrzyga, że w okresie zawieszenia otrzymuje on wynagrodzenie w wysokości połowy wynagrodzenia przysługującego mu do dnia tymczasowego aresztowania.
Inaczej jest, gdy decyzją prokuratora, wobec oskarżonego zostanie zawieszony w czynnościach służbowych.
Departament prawny GIP przywołał orzeczenie Sądu Najwyższego, który w wyroku z dnia 16 sierpnia 2005 roku (I PK 32/05) wskazał, że pracownikowi samorządowemu zatrudnionemu na podstawie wyboru nie przysługuje wynagrodzenie za czas niewykonywania pracy w okresie odsunięcia od świadczenia pracy wskutek postanowienia o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych.
Prawnicy zaznaczyli, że podobne rozstrzygnięcie zapadło w wyroku z dnia 2 lipca 2012 r. (I PK 46/12), gdy Sąd Najwyższy orzekł, że pracownik zawieszony w czynnościach służbowych na podstawie art. 276 k.p.k. nie ma prawa do wynagrodzenia przewidzianego w art. 81 § 1 k.p.
Zgodnie z art. 276 k.p.k., tytułem środka zapobiegawczego, oskarżonego można zawiesić w czynnościach służbowych lub w wykonywaniu zawodu.
Jest to tzw. nieizolacyjny środek zapobiegawczy, który polega na obowiązku powstrzymania się przez oskarżonego od podejmowania czynności, do wykonywania których był dotychczas uprawniony.
Serwis Samorządowy PAP
/kic/